Y
yarco
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 8
Witam, może tu mi ktoś wyjaśni kwestie:
mój wuj (brat ojca) zmarł w listopadzie 2020r. , nie mieliśmy ze sobą kontaktu, ojciec z wujem także.
Mój ojciec zmarł w kwietniu 2021r. (nie minęło dokładnie pół roku).
Spadek po wuju odrzuciły jego dzieci i wnuki (dowiedziałem się o tym w maju 2022r.)
Z resztą rodziny założyliśmy sprawę o odrzucenie spadku.
Odbyła się ona niedawno jednak akurat Sąd wyznaczył mi nowy termin gdyż muszę najpierw odrzucić spadek jakby za mojego ojca, potem za siebie.
Czy to jest normalna procedura? Czemu nie mogłem tego zrobić od razu?
Niestety wtedy zaskoczony biegiem zdarzeń nie zapytałem...
mój wuj (brat ojca) zmarł w listopadzie 2020r. , nie mieliśmy ze sobą kontaktu, ojciec z wujem także.
Mój ojciec zmarł w kwietniu 2021r. (nie minęło dokładnie pół roku).
Spadek po wuju odrzuciły jego dzieci i wnuki (dowiedziałem się o tym w maju 2022r.)
Z resztą rodziny założyliśmy sprawę o odrzucenie spadku.
Odbyła się ona niedawno jednak akurat Sąd wyznaczył mi nowy termin gdyż muszę najpierw odrzucić spadek jakby za mojego ojca, potem za siebie.
Czy to jest normalna procedura? Czemu nie mogłem tego zrobić od razu?
Niestety wtedy zaskoczony biegiem zdarzeń nie zapytałem...