F
fel=x
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 261
RE: Grunty budowlane?
Cytat:
Napisał/a fel=x
Posiadam działkę 0,7600m2 kupowana jako rolno budowlana (22l temu) po ostatnio przeprowadzonej modernizacji gruntów i budynków wymierzono mi 0,1210m2 terenów budowlanych w co weszły wszystkie grunty V klasy za które podatek = 0zł. przez co podatek wzrósł ze 160zł.do 489zł. O tym dowiedziałem się gdy przyszedł nakaz podatkowy,natomiast na całości brak 0,731m2. W gminie powiedziano, że takie pomiary przyszły ze Starostwa oni tylko wyliczyli podatek. W Starostwie nie potrafili wytłumaczyć, nieoficjalnie mówiono, że w naszej wsi przyjęte jest,że od szosy do 2m. za ostatni budynek, to teren budowlany, mimo że u mnie od drogi 50mb.jest wąsko i nie nadaje się pod żadną budowę.Oficjalnie na piśmie,według nowych przepisów jest to teren budowlany bo zasiałem trawę, (wcześniej drzewa i krzewy owocowe) idzie kanalizacja i przyłącze gazowe,a w ogóle to trzeba było zgłaszać, jak pomiary były wyłożone w Starostwie do wglądu, powiadomienie o tym było wywieszone w Starostwie (ok 10 km) po roku od pomiarów. W powiadomieniu o modernizacji nie było przybliżonego terminu wyłożenia pomiarów do wglądu, tak że trzeba by było cały czas jeździć do Starostwa i się dowiadywać "paranoja" ale podobno zgodna z prawem. Pomiary modernizacyjne nie były porównywane, przy odbiorze, przez inwestora zlecającego, z Księgami Wieczystymi i Aktami Notarialnymi,Aktami Własności itp. a ewentualne niezgodności (u mnie brak o,731m2) wyjaśniane pomiarami na gruncie, ale na taką modernizację Starosta
powiedział:"nie było pieniędzy" i radził podać do Sądu.(dziwne po co modernizacja) Pytanie: czy jest jakaś szansa, że Sąd roztrzygnie na moją korzyść? Takich sytuacji jest w tej i okolicznych wsiach więcej tylko są to rolnicy i nie odczuwają tak dotkliwie finansowo.
--------------------------------------------------------------------------
Dodam jeszcze, że pismo powiadamiające o modernizacji dotyczyło tylko, granic gruntów zabudowanych i to żona podpisała. Firma zrobiła pomiary tych gruntów - na gruncie? (w dokumentach napisane "po płotach") Dalsze nie zabudowane GPS esem i bez udziału właściciela (w dokumentach jest, że w obecności właściciela) po co, skoro żona podpisała, j.w. gr. zabudowane i z tym się zgadzam, (zmieniły się przepisy) kłopot jest zresztą, która według pisma, nie miała być mierzona. Sprawa jest już w NSA. czy może to świadczyć na moją korzyść? W WSA. chyba nie było to poruszane, bo ja o rozprawie nie byłem powiadomiony,a adwokat z urzędu (był na rozprawie) był zaskoczony jak mu o tym powiedziałem, Miał to ująć w skardze do NSA. ale czy ujął? "Z niewolnika nie ma robotnika"
Cytat:
Napisał/a fel=x
Posiadam działkę 0,7600m2 kupowana jako rolno budowlana (22l temu) po ostatnio przeprowadzonej modernizacji gruntów i budynków wymierzono mi 0,1210m2 terenów budowlanych w co weszły wszystkie grunty V klasy za które podatek = 0zł. przez co podatek wzrósł ze 160zł.do 489zł. O tym dowiedziałem się gdy przyszedł nakaz podatkowy,natomiast na całości brak 0,731m2. W gminie powiedziano, że takie pomiary przyszły ze Starostwa oni tylko wyliczyli podatek. W Starostwie nie potrafili wytłumaczyć, nieoficjalnie mówiono, że w naszej wsi przyjęte jest,że od szosy do 2m. za ostatni budynek, to teren budowlany, mimo że u mnie od drogi 50mb.jest wąsko i nie nadaje się pod żadną budowę.Oficjalnie na piśmie,według nowych przepisów jest to teren budowlany bo zasiałem trawę, (wcześniej drzewa i krzewy owocowe) idzie kanalizacja i przyłącze gazowe,a w ogóle to trzeba było zgłaszać, jak pomiary były wyłożone w Starostwie do wglądu, powiadomienie o tym było wywieszone w Starostwie (ok 10 km) po roku od pomiarów. W powiadomieniu o modernizacji nie było przybliżonego terminu wyłożenia pomiarów do wglądu, tak że trzeba by było cały czas jeździć do Starostwa i się dowiadywać "paranoja" ale podobno zgodna z prawem. Pomiary modernizacyjne nie były porównywane, przy odbiorze, przez inwestora zlecającego, z Księgami Wieczystymi i Aktami Notarialnymi,Aktami Własności itp. a ewentualne niezgodności (u mnie brak o,731m2) wyjaśniane pomiarami na gruncie, ale na taką modernizację Starosta
powiedział:"nie było pieniędzy" i radził podać do Sądu.(dziwne po co modernizacja) Pytanie: czy jest jakaś szansa, że Sąd roztrzygnie na moją korzyść? Takich sytuacji jest w tej i okolicznych wsiach więcej tylko są to rolnicy i nie odczuwają tak dotkliwie finansowo.
--------------------------------------------------------------------------
Dodam jeszcze, że pismo powiadamiające o modernizacji dotyczyło tylko, granic gruntów zabudowanych i to żona podpisała. Firma zrobiła pomiary tych gruntów - na gruncie? (w dokumentach napisane "po płotach") Dalsze nie zabudowane GPS esem i bez udziału właściciela (w dokumentach jest, że w obecności właściciela) po co, skoro żona podpisała, j.w. gr. zabudowane i z tym się zgadzam, (zmieniły się przepisy) kłopot jest zresztą, która według pisma, nie miała być mierzona. Sprawa jest już w NSA. czy może to świadczyć na moją korzyść? W WSA. chyba nie było to poruszane, bo ja o rozprawie nie byłem powiadomiony,a adwokat z urzędu (był na rozprawie) był zaskoczony jak mu o tym powiedziałem, Miał to ująć w skardze do NSA. ale czy ujął? "Z niewolnika nie ma robotnika"