D
djblade
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Dziś bardzo się zdziwiłem gdy w skrzynce znalazłem list od firmy windykacyjnej
ECS Polska Sp z o. o.
List zawierał bardzo mało informacji, więc od razu tam zadzwoniłem i dowiedziałem się rzeczy których w ogóle się nie spodziewałem :/
Mianowicie w 2003 roku ponoć wysłałem do firmy International Masters Publishers Sp. z o. o. kupon o prenumeratę gazety. Gazeta oczywiście była płatna i ponoć dostarczono do mnie 2 numery za które nie zapłaciłem. Pracownik z którym rozmawiałem ma przesłać mi na e-maila skan tego kuponu, który rzekomo podpisałem, ale nie chce mi przesłać informacji z poczty potwierdzających odbiór przesyłki.
A więc przechodząc do setna...
1. Urodziłem się w 1990 roku, a więc w 2003 roku miałem max 13 lat. Na 100 % niema tam mojego podpisu, ewentualnie może być tam podpis mojego rodzica(nie jestem pewien). Czy mają prawo ścigać mnie mimo tego iż byłem nie pełnoletni, oraz nie jest to mój podpis ?
2. Czy po 11 latach sprawa się nie przedawniła ?
3. Czy rzeczywiście nie muszą przesyłać mi potwierdzeń z poczty ?
4. Czy mieli prawo prawo tak długo zwlekać z tą windykacją ?
Proszę o pomoc, ponieważ straszyli mnie sądem itd...
Nie jest to duża kwota, więc mógłbym ją zapłacić, ale nie rozumiem dlaczego mam za darmo komuś pieniądze rozdawać.
Dziś bardzo się zdziwiłem gdy w skrzynce znalazłem list od firmy windykacyjnej
ECS Polska Sp z o. o.
List zawierał bardzo mało informacji, więc od razu tam zadzwoniłem i dowiedziałem się rzeczy których w ogóle się nie spodziewałem :/
Mianowicie w 2003 roku ponoć wysłałem do firmy International Masters Publishers Sp. z o. o. kupon o prenumeratę gazety. Gazeta oczywiście była płatna i ponoć dostarczono do mnie 2 numery za które nie zapłaciłem. Pracownik z którym rozmawiałem ma przesłać mi na e-maila skan tego kuponu, który rzekomo podpisałem, ale nie chce mi przesłać informacji z poczty potwierdzających odbiór przesyłki.
A więc przechodząc do setna...
1. Urodziłem się w 1990 roku, a więc w 2003 roku miałem max 13 lat. Na 100 % niema tam mojego podpisu, ewentualnie może być tam podpis mojego rodzica(nie jestem pewien). Czy mają prawo ścigać mnie mimo tego iż byłem nie pełnoletni, oraz nie jest to mój podpis ?
2. Czy po 11 latach sprawa się nie przedawniła ?
3. Czy rzeczywiście nie muszą przesyłać mi potwierdzeń z poczty ?
4. Czy mieli prawo prawo tak długo zwlekać z tą windykacją ?
Proszę o pomoc, ponieważ straszyli mnie sądem itd...
Nie jest to duża kwota, więc mógłbym ją zapłacić, ale nie rozumiem dlaczego mam za darmo komuś pieniądze rozdawać.