Sprowadzenie nowego samochodu z Niemiec a VAT

  • Autor wątku Autor wątku letnik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

letnik

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
7
Witam.
Zamierzam kupić nowy samochód w niemieckim autosalonie. Jestem osobą fizyczną, nie prowadzę działalności gospodarczej.
Jak wygląda tu sprawa VAT-u. Od pracowników urzędów skarbowych uzyskałem bardzo niespójne informacje, z których wynika że musiałbym zapłacić podwójny VAT- polski i niemiecki, co wydaje się być absurdem.
Bardzo proszę o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Dowiedziałem się już coś więcej od pracownika urzędu skarbowego w dużym mieście.
Procedura powinna wyglądać tak:
1 kupno za granicą
2 sprzedawca na podstawie dowodu tożsamości stwierdza obce obywatelstwo
3 wystawia fakturę bez podatku VAT i informuje o tym swój urząd skarbowy, który powiadamia stronę polską
4 w Polsce obowiązkowo uiszczam 22% Vat-u (nawet gdybym się nie zgłosił, to urząd już wie od strony niemieckiej o obowiązku zapłaty i ściga)
5 polski urząd skarbowy informuje urząd niemiecki o fakcie dokonania wpłaty
6 rejestruje pojazd.

Derektywa UE mówi że, w przypadku wewnątrzwspólnotowego nabycia nowego środka transportu w innym kraju Unii Europejskiej podmiotem zobowiązanym do odprowadzenia podatku od towarów i usług jest zawsze nabywca. Nie ma przy tym znaczenia, czy dostawca i nabywca są podatnikami VAT czy zwykłymi konsumentami. Na tym właśnie polega specyfika opodatkowania obrotu nowymi środkami transportu, że niezależnie od statusu sprzedającego i nabywcy podatek jest zawsze pobierany w kraju nabywcy.

Jednak w praktyce niemieckie salony samochodowe (prawdopodobnie z niewiedzy) odmawiają wystawienia faktury wolnej od podatku i zwrotu podatku trzeba domagać się poprzez polski urząd skarbowy.
Zwrot podwójnie zapłaconego VATu jest możliwy, jednak wyjątkowo czasochłonny, ponieważ wymaga zwrócenia się przez polski urząd do niemieckiego urzędu o zwrot niesłusznie pobranego podatku.
Poza tym polski VAT i akcyzę zapłacę od kwoty brutto, czyli zapłacę podatek od podatku, a wynikłej różnicy już nie odzyskam.

Zadzwoniłem do kilku polskich salonów samochodowych podając się za obywatela niemieckiego, polskiego pochodzenia, zamieszkałego w Niemczech.
We wszystkich rozmowach zostałem zapewniony o tym, iż na pewno nie zapłacę polskiego VAT, jednak muszę wykazać, że jestem niemieckim obywatelem tam zamieszkałym.

Czy niemieccy sprzedawcy są faktycznie niedouczeni, czy Niemcy jako państwo nie dotrzymują procedur UE?

Znalazłem taki sam samochód w równie niskiej cenie na Słowacji. Ciekawe, czy tam też będzie tak samo.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli chodzi o sprzedaż i kupno aut, to polecam Auto Broker Leśniewscy, Firma. Zaczęło się od tego, że sprzedawałem swoją megankę, więc do nich wstawiłem. Wyczyścili ją, zrobili ładne, profesjonalne ogłoszenie i wystawili gdzie się da. Zanim się obejrzałem, auto było sprzedane! Od sprzedaży wzięli jakoś 500 zł więc niewiele, biorąc pod uwagę ile sami zrobili. Pieniądze ze sprzedaży dołożyłem do zakupu nowego auta. Tu też Leśniewscy okazali się skuteczni. Także komis jak się patrzy. W dwa tygodnie zwieźli mi nowe auto, wszystko sprawdzili, opłacili, ja tylko poszedłem rejestrować w urzędzie za 250 zł. Oni zajmują się sprowadzaniem samochodów na zamówienie z Niemiec i Europy. Bardzo profesjonalnie.Tyle w temacie, zachęcam wszystkich, sprawdźcie sami.
 
Powrót
Góra