A
anska
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 108
Witam
Dostałam wczoraj z sądu w Lublinie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Około 2-3 miesięcy temu dostałam z firmy windykacyjnej wezwanie do zapłaty kwoty ponad 1300zł. Nie wiedząc o co chodzi zadzwoniłam do tej firmy i dowiedziałam się że jest to niespłacony do końca kredyt gotówkowy z 1997 czy 1998 roku, który w 2007 ING zbył na rzecz firmy VPF. Szczerze mówiąc po upływie 15 lat nie przypominam sobie takiego kredytu, a w uzasadnieniu pozwu nie ma żadnej konkretnej daty dotyczącej tego kredytu tylko dokładna data zbycia długu. Ale przeczesując od wczoraj internet wiem już że mogę wnieść sprzeciw do tego sądu w związku z przedawnieniem. I tu moje pytanie
Co napisać w piśmie? Czy wystarczy : moje dane, adres, sygnatura sprawy i jedno zdanie: Podnoszę zarzut przedawnienia w całości co do dochodzonego ode mnie roszczenia. Podpis. Czy coś jeszcze jest potrzebne?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Dostałam wczoraj z sądu w Lublinie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Około 2-3 miesięcy temu dostałam z firmy windykacyjnej wezwanie do zapłaty kwoty ponad 1300zł. Nie wiedząc o co chodzi zadzwoniłam do tej firmy i dowiedziałam się że jest to niespłacony do końca kredyt gotówkowy z 1997 czy 1998 roku, który w 2007 ING zbył na rzecz firmy VPF. Szczerze mówiąc po upływie 15 lat nie przypominam sobie takiego kredytu, a w uzasadnieniu pozwu nie ma żadnej konkretnej daty dotyczącej tego kredytu tylko dokładna data zbycia długu. Ale przeczesując od wczoraj internet wiem już że mogę wnieść sprzeciw do tego sądu w związku z przedawnieniem. I tu moje pytanie
Co napisać w piśmie? Czy wystarczy : moje dane, adres, sygnatura sprawy i jedno zdanie: Podnoszę zarzut przedawnienia w całości co do dochodzonego ode mnie roszczenia. Podpis. Czy coś jeszcze jest potrzebne?
Z góry dziękuję za odpowiedź