O
oesd
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 26
Witam,
Jestem w następującej sytuacji.
Pozew o zapłatę 7000 tys zł.
1. Najpierw otrzymałem od Sądu informacje o zwolnieniu z kosztów powoda i o nie przyznaniu adwokata - doręczenie skuteczne jednak nieprawidłowy adres ( brak numeru lokalu w adresie, adres zameldowania, a nie zamieszkania). Odebrała moja teściowa przekazała mi informację nie zwróciłem uwagi na adres.
2. Następnie korespondencja z Sądu z pozwem i wezwaniem nie została doręczona i podwójnie awizowana oraz uznana za skutecznie doręczoną ( przeglądałem akta ) . Ten sam błędny adres oraz nie adres zamieszkania tylko zameldowania.
3. Następnie nie stawiam się na sprawę otrzymuje wyrok zaoczny z rygorem natychmiastowej wykonalności pod ten sam błędy adres jednak korespondencja dociera i jest skutecznie odebrana przez teściową.
Zostałem pouczony jednak nie rozumiem, czy jak wnoszę sprzeciw do wyroku zaocznego ( mam jeszcze 14 dni) to muszę wnieść opłatę czy nie? W punkcie obsługi interesantów Pani nie potrafiła mi odpowiedzieć jaką opłatę mam wnieść i czy mam wnieść, a boje się że jak nie opłacę to sprzeciw nie zostanie skutecznie wniesiony.
Jak opłacę i okaże się, że nie miałem tego zrobić to Sąd zwróci pieniądze ?
Czy jeżeli nie doręczono skutecznie pozwu to jakie pismo mam wysłać?
A może Sąd przyjmując moją argumentację sam będzie wiedział co z tym zrobić?
Chodzi mi to to jaki jest standard postępowania w takiej sytuacji, jeżeli to możliwe to w punktach. Z góry dzięki za pomoc.
Generalnie początek pisma wygląda tak :
Składam sprzeciw do wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w xxxxx, z dnia 09 września 2013 roku, doręczonego mi dnia 10 września 2013 roku, syg. akt xxxx, wnoszę o:
• uchylenie wyroku zaocznego;
• uchylenie(zawieszenie) rygoru natychmiastowej wykonalności;
• oddalenie powództwa w całości;
• zasądzenie od powoda na moją rzecz kosztów według norm przepisanych oraz nie zwalnianie z kosztów sądowych powoda
• zwolnienie mnie od ponoszenia kosztów rozprawy zaocznej i sprzeciwu.
Ja to jestem z tymi doręczeniami jakiś pechowiec i zawsze wpadam w jakieś dziwne sytuacje prawne
Jestem w następującej sytuacji.
Pozew o zapłatę 7000 tys zł.
1. Najpierw otrzymałem od Sądu informacje o zwolnieniu z kosztów powoda i o nie przyznaniu adwokata - doręczenie skuteczne jednak nieprawidłowy adres ( brak numeru lokalu w adresie, adres zameldowania, a nie zamieszkania). Odebrała moja teściowa przekazała mi informację nie zwróciłem uwagi na adres.
2. Następnie korespondencja z Sądu z pozwem i wezwaniem nie została doręczona i podwójnie awizowana oraz uznana za skutecznie doręczoną ( przeglądałem akta ) . Ten sam błędny adres oraz nie adres zamieszkania tylko zameldowania.
3. Następnie nie stawiam się na sprawę otrzymuje wyrok zaoczny z rygorem natychmiastowej wykonalności pod ten sam błędy adres jednak korespondencja dociera i jest skutecznie odebrana przez teściową.
Zostałem pouczony jednak nie rozumiem, czy jak wnoszę sprzeciw do wyroku zaocznego ( mam jeszcze 14 dni) to muszę wnieść opłatę czy nie? W punkcie obsługi interesantów Pani nie potrafiła mi odpowiedzieć jaką opłatę mam wnieść i czy mam wnieść, a boje się że jak nie opłacę to sprzeciw nie zostanie skutecznie wniesiony.
Jak opłacę i okaże się, że nie miałem tego zrobić to Sąd zwróci pieniądze ?
Czy jeżeli nie doręczono skutecznie pozwu to jakie pismo mam wysłać?
A może Sąd przyjmując moją argumentację sam będzie wiedział co z tym zrobić?
Chodzi mi to to jaki jest standard postępowania w takiej sytuacji, jeżeli to możliwe to w punktach. Z góry dzięki za pomoc.
Generalnie początek pisma wygląda tak :
Składam sprzeciw do wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w xxxxx, z dnia 09 września 2013 roku, doręczonego mi dnia 10 września 2013 roku, syg. akt xxxx, wnoszę o:
• uchylenie wyroku zaocznego;
• uchylenie(zawieszenie) rygoru natychmiastowej wykonalności;
• oddalenie powództwa w całości;
• zasądzenie od powoda na moją rzecz kosztów według norm przepisanych oraz nie zwalnianie z kosztów sądowych powoda
• zwolnienie mnie od ponoszenia kosztów rozprawy zaocznej i sprzeciwu.
Ja to jestem z tymi doręczeniami jakiś pechowiec i zawsze wpadam w jakieś dziwne sytuacje prawne
Ostatnia edycja: