C
comando66
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2011
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
Z wątków które już przeczytałem wynika, że jeżeli złożyłem sprzeciw od nakazu po terminie 14 dni (sąd napisał, że odrzuca sprzeciw) to nie mam już kompletnie żadnej możliwości obrony i odwołania.
Będę wdzięczny za potwierdzenie moich wniosków.
Czy w takiej sytuacji można skarżyć wierzyciela w osobnym procesie czy tylko usiąść i płakać nad swoją głupotą, że się poszło na pocztę dzień za późno?
Drugie pytanie,
Mam stawić się u komornika, o co będzie mnie pytał?
Jak może wyglądać procedura ściągnięcia należności jeżeli
nie mam żadnych nieruchomości tylko działalność gospodarczą przynoszącą straty.
Z góry dziękuję za pomoc.
Z wątków które już przeczytałem wynika, że jeżeli złożyłem sprzeciw od nakazu po terminie 14 dni (sąd napisał, że odrzuca sprzeciw) to nie mam już kompletnie żadnej możliwości obrony i odwołania.
Będę wdzięczny za potwierdzenie moich wniosków.
Czy w takiej sytuacji można skarżyć wierzyciela w osobnym procesie czy tylko usiąść i płakać nad swoją głupotą, że się poszło na pocztę dzień za późno?
Drugie pytanie,
Mam stawić się u komornika, o co będzie mnie pytał?
Jak może wyglądać procedura ściągnięcia należności jeżeli
nie mam żadnych nieruchomości tylko działalność gospodarczą przynoszącą straty.
Z góry dziękuję za pomoc.