S
smith888
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 30
Witam,
Przeszukuję internet, w szczególności Wasze forum - niestety w spr. jak ponizej nie znalazlem odpowiedzi.
Sytuacja:
W 1998 roku mama miala kredyt gotowkowy z GE Money, ktoryw znacznej czesci splacila, potem nastapily komplikacje zdrowotne, pieniadze poszly na leczenie, nie wszystko mi jednak rodzice mowili (blad).
Niedawno mama otrzymala pismo (nie poleconym, przez Inpost) od firmy windykacyjnej Pro**a NS FIZ nakazujacy zaplate i odgrazaniem sie ze skieruje sprawe do komornika po uzyskaniu klauzuli wykonawczej. Podany jest nr sprawy w sadzie w Lublinie (czyli znany e-sad). Nie mamy kompletu dokumentow, zarowno od banku jak i firmy windykacyjnej.
Pytania:
1. Dlug wyglada na przedawniony, natomiast z tego co wiem, bieg przedawnienia liczy sie nie od zawarcia umowy ale od wypowiedzenia umowy przed bank. W sytuacji, kiedy nie mamy dokumentow w jaki sposob i uzywajac jakich instrumentow prawny uzyskac _szybko_ informacje o tym, kiedy bank wypowiedzial umowe?
2. Czy majac numer spawy w e-sadzie, uzyskam informacje j.w. z sadu w Lublinie, jezeli tak to w jaki sposob uzyskac ta informacje najszybciej (chodzi oczywiscie o material do uzasadnienia przedawnienia w sprzeciwie, ktory trzeba zlozyc w terminie 14 dni)
3. Termin 14 dni na zlozenie sprzeciwu - jak to sie liczy:
- czy musze najpierw otrzymac z sadu pismo o nakazie, czy wystarczy ze toczy sie postwepowanie poza moimi plecami i mam pismo niepolecone od windykatora, w zwiazku z czym musze juz teraz zlozyc sprzeciw?
- 14 dni liczy sie data wyslania sprzeciwu, czy data doreczenia? Jezeli to drugie to co jezeli poczta jest opieszala? jak sobie potem poradzic w sytuacji, kiedy sprzeciw sie spozni?
Pozdrawiam serdecznie, liczę na Waszą pomoc.
Przeszukuję internet, w szczególności Wasze forum - niestety w spr. jak ponizej nie znalazlem odpowiedzi.
Sytuacja:
W 1998 roku mama miala kredyt gotowkowy z GE Money, ktoryw znacznej czesci splacila, potem nastapily komplikacje zdrowotne, pieniadze poszly na leczenie, nie wszystko mi jednak rodzice mowili (blad).
Niedawno mama otrzymala pismo (nie poleconym, przez Inpost) od firmy windykacyjnej Pro**a NS FIZ nakazujacy zaplate i odgrazaniem sie ze skieruje sprawe do komornika po uzyskaniu klauzuli wykonawczej. Podany jest nr sprawy w sadzie w Lublinie (czyli znany e-sad). Nie mamy kompletu dokumentow, zarowno od banku jak i firmy windykacyjnej.
Pytania:
1. Dlug wyglada na przedawniony, natomiast z tego co wiem, bieg przedawnienia liczy sie nie od zawarcia umowy ale od wypowiedzenia umowy przed bank. W sytuacji, kiedy nie mamy dokumentow w jaki sposob i uzywajac jakich instrumentow prawny uzyskac _szybko_ informacje o tym, kiedy bank wypowiedzial umowe?
2. Czy majac numer spawy w e-sadzie, uzyskam informacje j.w. z sadu w Lublinie, jezeli tak to w jaki sposob uzyskac ta informacje najszybciej (chodzi oczywiscie o material do uzasadnienia przedawnienia w sprzeciwie, ktory trzeba zlozyc w terminie 14 dni)
3. Termin 14 dni na zlozenie sprzeciwu - jak to sie liczy:
- czy musze najpierw otrzymac z sadu pismo o nakazie, czy wystarczy ze toczy sie postwepowanie poza moimi plecami i mam pismo niepolecone od windykatora, w zwiazku z czym musze juz teraz zlozyc sprzeciw?
- 14 dni liczy sie data wyslania sprzeciwu, czy data doreczenia? Jezeli to drugie to co jezeli poczta jest opieszala? jak sobie potem poradzic w sytuacji, kiedy sprzeciw sie spozni?
Pozdrawiam serdecznie, liczę na Waszą pomoc.
Ostatnia edycja: