sprzeciw od nakazu zapłaty - postanowienie sądu oddalające sprzeciw - zażalenie do SO

  • Autor wątku Autor wątku zola1506
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zola1506

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
6
Witam potrzebuję porady , jak najlepiej sformułowac zażalenie do SO na postanowienie oddalające sprzeciw od nakazu zapłaty z weksla .W skrócie przedstawię sytuację
- mój tato odebrał z sądu polecony NAKAZ ZAPŁATY W POSTĘPOWANIU NAKAZOWYM Z WEKSLA
- okazało się ze sprawa dotyczy kredytu z 2001 r. który to bank odsprzedał firmie windykacyjnej w listopadzie 2008 r.
- firma weksel wypełniła 16 lutego 2012 r. i przysłała pismo o zapłacie należnej kwoty
- z racji tego iż sprawa jest z 2001 r. i nie mamy żadnych dokumentów dotyczących tego kredytu na które moglibyśmy się powołać złożyliśmy SPRZECIW OD TEGO NAKAZU niestety zaznaczając iż nie jesteśmy w posiadaniu żadnych dokumentów w tej konkretnej sprawie
- powołałam się na zarzut przedawnienia ze stosunku podstawowego na podstawie którego został wypełniony weksel
- na zarzut wypełnienia weksla niezgodnie z treścią podpisanej deklaracji wekslowej - na którą to windykacja się powołuje a której nie dołączyła do pozwu - przedstawili sam weksel - który jest oczywiście formalnie jak najbardziej prawidłowy natomiast wiem że sąd nie ma obowiązku badać na tym etapie faktu czy to przedawnione czy nie i czy należyte czy nie -
MOJA PROŚBA DOTYCZY SFORMUŁOWANIA - ODWOŁANIA DO SĄDU OKRĘGOWEGO NA KTÓRE MAMY 7 DNI
Nie wiem jak to ugryźć - sąd rejonowy odrzucił sprzeciw - brak przedstawienia dowodów na podstawie których wnosimy zarzut - doczytałam że w post.nakazowym przy sprzeciwie ciężar dowodu leży po stronie pozwanego nie powoda . II tu powstaje problem , ponieważ generalnie banki dokumentację kredytową przechowują 5 lat ale uzyskałam informację że nie mają już żadnych dokumentów ponieważ z chwilą sprzedaży przekazali wszystkie papiery firmie windykacyjnej , nie wiem czy jesteśmy w stanie uzyskać jakiekolwiek dokumenty a nawet jeśli to nie nie zmieścimy się w terminie 7 dni do złożenia odwołania do SO ??? chodzi mi o to jak poprawnie sformułować do SO takie odwołanie ale z prośbą wydłuzenia terminu na dostarczenie ewentualnej dokumentacji na którą zapewne będziemy musieli poczekać ok.2 tygodni . Nie chcę sytuacji boomerangu - składam wnioch do SO a oni znowu odrzucają jak SR - bo brak dowodów . Na jaki zarzut - co zarzucam w zażaleniu na postanowienie SR się powołać ???? Błagam , jutro mija termin i nie wiem czy jestem w stanie poprawnie sformułować to zażalenie . Ps. jedyny dokument jaki odnalazłam po śmierci mamy , która generalnie zajmowała się sprawami dotyczącymi płatności , była wysłana przez ww firmę windyk. umowa ugody z której wynika cytuję : " Strony zgodnie stwierdzają , że zadłużenie dłużnika z tytułu umowy , zostało potwierdzone sporządzonym przez bank wyciągiem z ksiąg rachunkowych banku i było w całości wymagalne na dzień 25.11.2008 r. " - czyli z tego dokumentu wynika że od tego terminu możemy liczyć termin przedawnienia ??? od momentu wymagalności ??? i jaki okres przedawnienia obowiązuję , zaznaczam że wcześniej przez 11 lat nie było żadnego postępowania egzekucyjnego przed sądem czy u komornika ??? Bardzo proszę o pomoc kogoś kto się orientuje w tego typu sprawach :)
 
1) Zarzuty, a nie sprzeciw;
2) Jeżeli sąd odrzucił i przysługuje zażalenie, tzn. że były przyczyny formalne, a nie merytoryczne;
trochę niejasny ten opis.

Nie było przypadkiem tak, że złożyliście zarzuty bez dokumentów, sąd wezwał do przedłożenia dokumentów pod rygorem odrzucenia środka zaskarżenia, a wyście tego nie zrobili?
 
Nie , tak nie było . Sąd po wniesieniu sprzeciwu postanowieniem oddalił wstrzymanie wykonania nakazu ze względu na istotny brak dowodu na poparcie wniesionych zarzutów . Nie wezwał nas do uzupełnienia tylko wydał postanowienie o oddaleniu . Przypominam , ze jest to postępowanie nakazowe - a czy nie jest tak , ze powinien nas wezwać do uzupełnienia braków w jakimś terminie - czy mógł od razu oddalić ze względu na brak dowodów bez uprzedniego wezwania ??
 
Oddalenie wstrzymania wykonania nakazu zapłaty nie oznacza oddalenia samych zarzutów. Sprawa się będzie toczyć, natomiast wierzyciel ma już prawo wszcząć egzekucję

(weksel - Natychmiastowa wykonalność nakazu zapłaty | Remitent.pl - blog o wekslach).

Jeśli przegra - zwróci to, co wyegzekwował

(weksel - Odpowiedzialność wierzyciela za przeprowadzoną egzekucję na podstawie nieprawomocnego nakazu zapłaty w razie późniejszego oddalenia powództwa | Remitent.pl - blog o wekslach).
 
Dziękuję serdecznie za szybką odpowiedź , a czy moglibyście mi poradzić jaki zarzut postawić Sądowi Rejonowemu w zażaleniu - bo generalnie działał zgodnie z prawem oddalając zarzuty od nakazu zapłaty ale w chwili obecnej nie mamy możliwości obrony , w dniu dzisiejszym tato był w firmie windykacyjnej żeby uzyskać dokumenty na podstawie których wypełnili weksel , potraktowali go jak "śmiecia " kazali czekać 1,5 h a po tym czasie uzyskał odpowiedź , że nie może dostać odpisów ani też nie mogą zezwolić na wgląd - musi sie do nich zwrócić pisemnie - makabra :(
 
Możliwość obrony jak najbardziej istnieje, będzie rozprawa, będzie można obalić nakaz.
 
w takim razie co napisać w zażaleniu tylko na oddalenie wstrzymania nakazu zapłaty z weksla - bezzasadność wykonalności nakazu zapłaty do czasu przedstawienia i weryfikacji dowodów ??? no bo gdy obalimy nakaz na rozprawie , to w momencie gdy komornik już coś wyegzekwował , będzie dużo nie potrzebnego zamieszania - na co konkretnie się powołać ???
 
W omawianym stanie sprawy nie ma szans na wstrzymanie wykonania nakazu.

Jak wyegzekwuje, to zgodnie z przepisami jest możliwość zwrotu, w tym i zwrotu ew. kosztów zabezpieczenia...
 
dziękuję bardzo za odpowiedzi - napiszę jak sytuacja się rozwinęła :)
 
Powrót
Góra