C
coolz86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
mam kilka pytań jak odpowiedzieć na taki nakaz.
Wiem już że trzeba to zrobić w ciągu 14 dni oraz musi być to napisane na specjalnym drugu i opisane wszelkimi sygnaturami z pozwu.
Moje pytanie związane jest z terminem, 14 dni na dostarczenie do sądu, czy gdybym wysłał to pocztą to liczy się data nadania czy data wpływu do sądu?
Czy w jakby wyjaśnieniu takiego sprzeciwu można wpisać np. odmowę spłaty długu w całości, i prośbę rozłożenie na raty? Lub do tego jeszcze klauzulę, że spłata w ratach do czasu sprzedania przez pozwaną osobę pewnej nieruchomości z której była by gotówka na spłatę zadłużenia?
Czy przy składaniu takiego sprzeciwu wnoszę jakąś opłatę?
Sprawa tyczy się umowy spisanej między dwiema osobami o pożyczkę gotówki.
Dłużnik napisał oświadczenie że pożyczył od niej pieniądze, lecz niestety ma problem z ich spłatą przez co "pożyczkodawca" pozwał go do sądu. Niestety dłużnik z różnych życiowych przyczyn nie może tego spłacić teraz i stąd pomysł żeby wpisać w sprzeciwie prośby o rozłożenie w ratach. Nie wiem czy to przejdzie ale jak by tonący brzytwy się chwyta i nawet chyba nawet taki sprzeciw pomoże mu zyskaniu troszkę czasu?
mam kilka pytań jak odpowiedzieć na taki nakaz.
Wiem już że trzeba to zrobić w ciągu 14 dni oraz musi być to napisane na specjalnym drugu i opisane wszelkimi sygnaturami z pozwu.
Moje pytanie związane jest z terminem, 14 dni na dostarczenie do sądu, czy gdybym wysłał to pocztą to liczy się data nadania czy data wpływu do sądu?
Czy w jakby wyjaśnieniu takiego sprzeciwu można wpisać np. odmowę spłaty długu w całości, i prośbę rozłożenie na raty? Lub do tego jeszcze klauzulę, że spłata w ratach do czasu sprzedania przez pozwaną osobę pewnej nieruchomości z której była by gotówka na spłatę zadłużenia?
Czy przy składaniu takiego sprzeciwu wnoszę jakąś opłatę?
Sprawa tyczy się umowy spisanej między dwiema osobami o pożyczkę gotówki.
Dłużnik napisał oświadczenie że pożyczył od niej pieniądze, lecz niestety ma problem z ich spłatą przez co "pożyczkodawca" pozwał go do sądu. Niestety dłużnik z różnych życiowych przyczyn nie może tego spłacić teraz i stąd pomysł żeby wpisać w sprzeciwie prośby o rozłożenie w ratach. Nie wiem czy to przejdzie ale jak by tonący brzytwy się chwyta i nawet chyba nawet taki sprzeciw pomoże mu zyskaniu troszkę czasu?
Ostatnia edycja: