sprzeciw od zaocznego nakazu zaplaty

  • Autor wątku Autor wątku milenka9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

milenka9

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
21
Z gory przpraszam ze zaczynam nowy watek choc napewno ten watek jest na tym forum.
moj problem polega na tym ze otrzymalam wyrok zaoczny ktory nakazuje zaplate za odsetki z pozyczki , problem w tym ze owa pozyczka byla egzekwowana przez komornika i wyegzekwowana na co mam pismo.
pozyczka wynosila 22 tys wyegzekwowano 45 tys (wg odcinkow z zakladu pracy 140 tys min 900zl mies) plus zwroty z podatku, dwa jubileusze, wczasy pod grusza itd.
miedzuy czasie bank wystapil do drugiego komornika o zaplate za odsetki /pazdz 2015/ od maja br. bank umorzyl jednego komornika ale dlug sprzedal do firmy windykacyjnej ,ktora zada ode mnie 8 tys zaplaty.
czy mam szanse na sprzeciw od wyroku i jakie sa koszty, czy jest mozliwosc umorzenia kosztow sadowych?
blagam pomozcie mi bo juz nie mam sily.
 
sprzeciw od wyroku zaocznego nic nie kosztuje i składasz go do sądu który wydał wyrok zaoczny oprócz tego wnosisz wniosek o uchylenie/zawieszenie rygoru natychmiastowej wykonalności nadanemu wyrokowi zaocznemu, zawsze jest jakaś szansa na zmniejszenie wierzytelności bądź pozbycia się ciężaru.
 
Jezu!!! dziekuje, !!!!!
mam jeszcze jedno pytanko do sadu wierzyciel podal bez sygnatury, sygnature nadano na zaocznej rozprawie , czy numer ten jest az tak wazny? czy moge sie powolac rowniez na ta okolicznosc?
jeszcze raz dzieeki!!!!!!
 
zawsze podajesz sygn akt sądowych na każdym piśmie procesowym wnoszonym do sądu,
 
To jest wyrok czy nakaz? Taka to różnica że jeśli wyrok to przedtem musiał przyjść pozew. A jeśli przyszedł pozew a ty nie zareagowałaś, to niestety od takiego wyroku sprzeciw kosztuje. A co do sygnatury, to podajesz tą która widnieje na dokumencie z sądu. Tak i jest ważna... nie możesz się na tą okoliczność powołać. W sprzeciwie warto też podnieść zarzuty...
 
kurcze to jest wyrok zaoczny , nie wiedzialam ze od pozwu rowniez moge sie odwolac, bylam wezwana na sprawe ale niestety nie moglam w tym dniu tam byc , jest to ok 200 km od mojej miejscowosci. z tymi papierami bylam u komornika , ktory prowadzil ta sprawe i od niego dowiedzialam sie ze nie podano sygn , i przy okazji dostalam papier ze sprawa zamknieta, gdyz nie informowal ani mnie ani do dzis zakladu pracy, i sciaga dlug nadal, potem czesc oddaje. jak wyliczyc koszty sadowe, czy moge prosic o ich wyliczenie sad?
 
czy teraz jezeli mam wyrok , mam szanse na odwolanie ? czy moge napisac takie pismo odrecznie czy na papierach sadowych.
czy mam teraz szanse na chociaz wziecie pod uwage moich uwag,
 
W pouczeniu miałaś że masz czas odpowiedzieć na pozew. Złóż sprzeciw, a sąd wyliczy ile mu się należy i wezwie do uzupełnienia braków. Ale to nie może być "sprzeciw bo sprzeciw". Musisz się odnieść do żądań powoda i im zaprzeczyć. Może ktoś Ci to zrobi? Sama możesz nie dać rady.
 
hmmm no sprobuje sama , nie mam innego wyjscia ,
mysle ze pismo od komornika o zamknieciu sprawy oraz ilosci wplaconych pieniedzy wystarczy , nie mam pojecia.. juz sama nie wiem...
 
Myślę że jak dobrze poszukasz w internecie to ktoś Ci pomoże. Za dużo tych nie wiem. Jest wiele firm czy fundacji które pomagają nawet bezpłatnie. A po co się pakować w większe kłopoty? Przede wszystkim musisz widzieć to co jest w dokumentach do pozwu. I czego żądają i na jakiej podstawie...
 
moze juz przynudzam ale bank w pazdz 2015 sprzedal dlug ok 8 tys , ja mialam o ten dlug komornika od 2010 , a w maju tego roku umorzyl dlug , ten wierzyciel z pazdziernika teraz sie odezwal, (zadnych pism w miedzyczasie), i zada tego dlugu (caly czas ten sam dlug)
moze to jest zgodne z prawem nie wiem , ja pisywalam pisma do banku , bo ten dlug wcale nie malal, wrecz rosnal.do dzis nie otrzymalam odpowiedzi. w zamian za to bank wlasnie sprzedal dlug, ale ja mimo wszystko mialam komornika , splacalam , nie bardzo wiem moze nie mam racji.
 
Przepraszam, ale masz to na własną prośbę. Aż boję się zapytać kiedy odebrałaś wyrok. Zadaj sobie trochę trudu i zobacz co jest napisane w pozwie i jakie są załączniki. Wtedy mniej więcej to opisz to ci ktoś pomoże
 
wyrok odebralam w piatek, nie ma zadnych zalacznikow , tylko wyrok ze mam zaplacic pieniadze i pouczenie o mozliwosci odwolania
 
Dostałaś przedtem pozew. Prawda? Z terminem rozprawy na jakiś tam dzień. W tym pozwie jest napisane kto i czego żąda i muszą być załączone dowody. Albo cokolwiek. Bez tego niewiele zdziałasz. Sprzeciw od wyroku zaocznego to ne jest jedno zdanie. Nie możesz pisać co Ci tam się wymyśli bo musisz się odnieść do żądań powoda. Jeżeli powód żąda słomy to nie możesz napisać że oddałaś już marchewkę...Masz jeszcze parę dni na ogarnięcie tego... Co najmniej do przyszłego tygodnia...
 
Ostatnia edycja:
aha ...wiem wiem o co chodzi, bylo duzo zalacznikow ,
ze pan x wystepuje w imieniu banku o zalegle odsetki od pozyczki z dnia ...2007r
ze pan x nabyl dlug gdyz byl niemozliwy do sciagniecia .
 
ja zaznaczam ze pozew ten nie byl objety zadna sygnatura, i byl caly czas sciagany z poborow
 
przepraszam ze tak z doskoku, ale wazne mi jest uzyskac jakakolwiek pomoc, a corka wrocila ze szkoly
 
Na razie napisz sprzeciw. Nie musi mieć nie wiadomo jakiej formy. To e-sąd z Lublina?

W każdym razie na 99% nic nie musisz płacić, o ile opis jest wierny.
 
To nie sąd z Lublina. To wyrok zaoczny. Był pozew po drodze i wyznaczona data rozprawy, na której pytająca nie była.
 
Powrót
Góra