sprzeciw w postępowaniu upominawczym

  • Autor wątku Autor wątku Dżana
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dżana

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
5
Witam.
Dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Niestety:(
Nakaz jest na jedną jedyną fakturę (najem pomieszczeń). Fakturę otrzymałam i wezwanie też otrzymałam. Daty, kwoty się zgadzają.
Jednak sprzeciw trzeba by wnieść, bo zapłacić na razie nie mam z czego. Co można podnieść w uzasadnieniu, jakich uchybień szukać.
Bardzo proszę o szybką pomoc.
Dżana
 
Dasz sprzeciw sprawa trafi do "zwykłego" sądu i błyskawicznie wyjdzie że kręcisz.
Nie dość że będziesz nadal miała długi to jeszcze mozesz zostać ukarana za wprowadzanie sądu w błąd, czyli kłamstwo .
Polecam postarać się dogadać z wierzycielem i jednak zacząć go spłacać.
 
może pani złożyć sprzeciw by tylko nakaz się nie uprawomocnił , ale dojdą do tego koszty procesu, ewentualnie pełnomocnictwa jeżeli druga strona będzie go miała
 
Jak dotkliwa może być taka kara?
 
poniesie pani dodatkowe koszty procesu , udzial pełnomocnika jeżeli tamta strona wygra sprawę
 
Kosztami procesu ty zostaniesz obarczona bo sprawę (moim zdaniem ) masz przegraną.
Może to być nawet kilka stówek.
Do tego też kara za składanie fałszywych zeznań , też może to być kara finansowa.
 
Dodatkowe koszty procesu są dla mnie jasne.
Czy w sprzeciwie mam coś podnosić, czy raczej trzymać się zasady: im mniej napiszę,
tym mniej nakłamie ?
 
A na jakiej podstawie ten sprzeciw ?
Co będziesz potem w sądzie wyjaśniać ?
Masz jakąś linie obrony ?

Odpuść sobie , sprawa trafi za kilka miesięcy do komornika i on pomału będzie z ciebie skubał.
 
wacie72 napisał:
Kosztami procesu ty zostaniesz obarczona bo sprawę (moim zdaniem ) masz przegraną.
Może to być nawet kilka stówek.
Do tego też kara za składanie fałszywych zeznań , też może to być kara finansowa.


niby gdzie tu składanie fałszywych zeznań ??? podnosi sprzeciw bo jej zdaniem się przedawniło ale że nie ma racji to trudno ;)
 
Nie mam i nie mam pomysłu. Dlatego pytam...
Pieniędzy na zapłacenie na razie też nie mam, więc rozważam wniesienie sprzeciwu.
 
kismen napisał:
niby gdzie tu składanie fałszywych zeznań ??? podnosi sprzeciw bo jej zdaniem się przedawniło ale że nie ma racji to trudno ;)

Może i masz racje , ale to i tak tylko odwlekanie wyroku w czasie i dodatkowe koszty.
 
Bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Decyzja podjęta. Sprzeciw nie pójdzie, załatwię tę sprawę inaczej.
 
Powrót
Góra