Sprzeciwi dla budowy do 35m2, a zgoda dla sąsiedniej działki

  • Autor wątku Autor wątku Wejd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wejd

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2022
Odpowiedzi
4
Witam forumowiczów!
Mam do Państwa pytanie.

Mój bezpośredni sąsiad otrzymał zgodę na budowę domku letniskowego do 35m2. Zachęcony jego działalnością również złożyłem wniosek. Ku mojemu zdziwieniu dostałem odmowę (Moja działka objęta jest tym samym planem miejscowym MN, nawet nasze działki bezpośrednio do siebie przylegają). Odwołanie do Wojewódzkiego urzędu nie przyniosło zmiany decyzji. Obecnie pozostaje tylko sąd. Wszystko wskazuje na to, że decyzja dla sąsiada była błędna i u mnie już tego błędu nie popełniono.

I teraz moje pytanie - czy jest mi ktoś z kolegów w stanie podpowiedzieć czy jest sens walczyć z urzędem w sądzie? Jest szansa na przychylenie się sądu do 'wyrownania' decyzji urzędu i przyznania mi zgody na budowę?

Z góry dziękuję za podpowiedzi.
 
Nie otrzymuje się "zgody" na budowę. Dostał pozwolenie czy zgłosił i organ nie wniósł sprzeciwu? Pytanie też co dokładnie zgłosił / o pozwolenie na co wnioskował?
 
Doprecyzuje:
Sąsiad buduje na zgłoszenie domek rekreacji indywidualnej (urząd nie wyraził sprzeciwu).
W moim przypadku urząd wyraził sprzeciw - równiez na budynek rekreacji indywidualnej.
 
A jako powód organ podał niezgodność z MPZP? Jeśli tak to po pierwsze nie warto walczyć w sądzie, jeśli MPZP jasno nie dopuszcza takiej zabudowy, a sąsiada poinformować, że może go w każdej chwili czekać postępowanie PINB (art. 50 ust. 1 pkt 3 PB)
 
Dziękuję za informację - o to mi chodziło, czy warto w ogóle ruszać temat w sądzie.

Co do sąsiada - nawet w przypadku gdy ma pisemne potwierdzenie braku sprzeciwu?
 
Nawet mimo pisemnego braku sprzeciwu. Zgłoszenie i brak sprzeciwu nie jest decyzją administracyjną, więc nie "chronią" go przepisy o ostateczności decyzji.
 
Powrót
Góra