Y
yeloo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 12
sprawa wygląda następująco, sprzedawałem samochód, przyjechał klient, chciał się przejechać, pojechać do serwisu sprawdzić auto etc wpłacił mi tyle ile chciałem pieniędzy za samochód, wziął dokumenty oczywiście i pojechał, nie spisałem jego danych ani nic bo miał wrócić wieczorem i zdecydować, podpisać umowy, jednakże zadzwonił do mnie tylko że auto bierze, że przyjedzie na drugi dzień i wszystko załatwimy, nie przyjechał ani na drugi dzień, nie przyjechał wcale... telefon wyłączony, tera przyszło mi do zapłacenia ubezpieczenie na kolejny rok, które już leci, co mam zrobić, można bez umowy sprzedaży wypowiedzieć ubezpieczenie ? można jakoś wyrejestrować auto czy cokolwiek by później chociażby nie popełnił nim przestępstwa, potrącił kogoś i uciekł, czy tam był złapany na fotoradar a wszystko szło na moje konto ?