M
Mateusz006
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich.
Postanowiłem zasięgnąć porady na forum prawnym ponieważ znalazłem się w bardzo nieprzyjemnej sytuacji.
Kilka dni temu wystawiłem telefon, który nie działał. Nie mogłem mu wgrać oprogramowania, ale telefon włączał się do funkcji wgrywania oprogramowania i wyłączał też bez problemu, powstało to przy pewnej aktualizacji wcześniej. Telefon był z salonu. Umieściłem aukcję, że telefon się zachowuje właśnie w ten sposób, ale nie można mu wgrać oprogramowania i stoi na tym logo aktualizacji. Niestety nie umieściłem przedmiotu w uszkodzonych tylko automatycznie w normalnej aukcji z telefonami.
Facetowi który wygrał aukcję osobiście dostarczyłem telefon, bo mieszkał kilkanaście kilometrów dalej i nadarzyła się taka okazja. Wczoraj wysłał mi e-mail, że telefon nie działa i chce zwrotu, odpisałem mu, że przedstawiłem te wady i nie chcę zwrotu, bo część pieniędzy już wydałem (student). Chciałem z nim porozmawiać i ewentualnie umówić się na przyszły tydzień na zwrot jak zbiorę gotówkę, lecz kiedy zadzwoniłem, to dostałem niezmiernie długi wywód, że jest oszukany bo był w serwisie i powiedzieli mu, że po prostu "telefon jest popsuty nie wiadomo od czego".
Lekko podirytowany stwierdziłem, że nie mam obowiązku, bo jestem osobą prywatną a nie przedsiębiorcą i w dodatku będę ponosił koszty allegro i to ja powinienem czuć się oszukany. W odpowiedzi dostałem to, że on ma pieniądze i poczeka, a zwrot załatwi w oficjalny lub inny sposób ode mnie i żebym sobie przemyślał swoje postępowanie i dał mu odpowiedź zanim będzie za późno, bo on pracuje w takiej firmie, że załatwi to w oka mgnieniu i załatwi mnie kompletnie.
Mam zamiar pożyczyć pieniądze byleby mieć to z głowy i najwyżej wystawię telefon jeszcze raz tylko w uszkodzonych. Jaka jest wasza opinia?
aukcja:iPhone 4S bez iCloud i simlock 16GB, jak nowy (5276108790) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Postanowiłem zasięgnąć porady na forum prawnym ponieważ znalazłem się w bardzo nieprzyjemnej sytuacji.
Kilka dni temu wystawiłem telefon, który nie działał. Nie mogłem mu wgrać oprogramowania, ale telefon włączał się do funkcji wgrywania oprogramowania i wyłączał też bez problemu, powstało to przy pewnej aktualizacji wcześniej. Telefon był z salonu. Umieściłem aukcję, że telefon się zachowuje właśnie w ten sposób, ale nie można mu wgrać oprogramowania i stoi na tym logo aktualizacji. Niestety nie umieściłem przedmiotu w uszkodzonych tylko automatycznie w normalnej aukcji z telefonami.
Facetowi który wygrał aukcję osobiście dostarczyłem telefon, bo mieszkał kilkanaście kilometrów dalej i nadarzyła się taka okazja. Wczoraj wysłał mi e-mail, że telefon nie działa i chce zwrotu, odpisałem mu, że przedstawiłem te wady i nie chcę zwrotu, bo część pieniędzy już wydałem (student). Chciałem z nim porozmawiać i ewentualnie umówić się na przyszły tydzień na zwrot jak zbiorę gotówkę, lecz kiedy zadzwoniłem, to dostałem niezmiernie długi wywód, że jest oszukany bo był w serwisie i powiedzieli mu, że po prostu "telefon jest popsuty nie wiadomo od czego".
Lekko podirytowany stwierdziłem, że nie mam obowiązku, bo jestem osobą prywatną a nie przedsiębiorcą i w dodatku będę ponosił koszty allegro i to ja powinienem czuć się oszukany. W odpowiedzi dostałem to, że on ma pieniądze i poczeka, a zwrot załatwi w oficjalny lub inny sposób ode mnie i żebym sobie przemyślał swoje postępowanie i dał mu odpowiedź zanim będzie za późno, bo on pracuje w takiej firmie, że załatwi to w oka mgnieniu i załatwi mnie kompletnie.
Mam zamiar pożyczyć pieniądze byleby mieć to z głowy i najwyżej wystawię telefon jeszcze raz tylko w uszkodzonych. Jaka jest wasza opinia?
aukcja:iPhone 4S bez iCloud i simlock 16GB, jak nowy (5276108790) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.