Z
zelkaziom
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam.
Jakieś 2,5tygodnia sprzedałem w internecie spoiler do skutera <za 55zl + przesyłka - razem 72zł> POZA ALLEGRO Spoiler był uszkodzony <popękany> kupujący dostał zdjęcia i szczegółowy opis usterek. wysłałem spoiler. pieniądze do mnie przyszły.
Na następny dzień dzwoni do mnie telefon. W telefonie odezwał się głos kobiety. Przedstawiła się jako prawniczka - matka kupującego spoiler. Stwierdziła, ze jest to ,,kupa złomu'' i żąda zwrotu.
Ja powiedziałem, ze jak pokryje moje koszty zwiazane z wysylka spoilera to nei ma problemu. Jednak ona chce cala kwote <72zl>
Grozi mi sądem , PIH i urzedem skarbowym.
Moglibyście sie wypowiedzieć na ten temat?
Jakieś 2,5tygodnia sprzedałem w internecie spoiler do skutera <za 55zl + przesyłka - razem 72zł> POZA ALLEGRO Spoiler był uszkodzony <popękany> kupujący dostał zdjęcia i szczegółowy opis usterek. wysłałem spoiler. pieniądze do mnie przyszły.
Na następny dzień dzwoni do mnie telefon. W telefonie odezwał się głos kobiety. Przedstawiła się jako prawniczka - matka kupującego spoiler. Stwierdziła, ze jest to ,,kupa złomu'' i żąda zwrotu.
Ja powiedziałem, ze jak pokryje moje koszty zwiazane z wysylka spoilera to nei ma problemu. Jednak ona chce cala kwote <72zl>
Grozi mi sądem , PIH i urzedem skarbowym.
Moglibyście sie wypowiedzieć na ten temat?