Napisałem następującego meila:
Na forum prawnym wszystkiego się już dowiedziałem.
Telefon kupiłem za 1 zł na aukcji kup teraz, mogła Pani chociaż w opisie napisać, że cena jest inna.
Dodatkowo telefon przyszedł do mnie, to chyba nie moja wina, otrzymała Pani wpłatę
Jeszcze jeden argumencik, wasza firma ma dużo sprzedanych przedmiotów, więc ciężko powołać się o taki błąd.
A jeszcze mam pytanie! Na podstawie jakiego paragrafu sprawa zostanie zgłoszona na policję ?
A jako odpowiedź otrzymałem to:
"Na podstawie pragarafu o przywlaszczenie dobr osobistych
gdyz po 1 sprawa zostala wyjasniona w przypadku Pana zakupu zaraz po zakonczeniu wiec jasne jest ze sprawa zostala zakonczona
uzgodnilam z panem pomylke a Pan sie zgodzil wiec sprawa zamknieta
telefon sprzedalam innej osobie spisalam zle dane wiec przypadkowo wyslalam do Pana w zwiazku z tym grzecznie prosze o zwrot
jakn napisalam w poprzednim mailu pokryje koszty odeslania towaru
Czy Pan zwroci telefon czy mam dzis isc na policje?"
Odpisałem, że odpowiem jutro. A odpisała następująco:
Prosze teraz bo jak nie wysle Pan to prosto z pracy ide na policje
i to
mam Pana miale po wygranej aukcji
wiec na chwile obecna jest to kradziez
Proszę o pomoc. Faktycznie napisałem wcześniej na tego meila od razu po zakupie, co Pani napisała do mnie, że to pomyłka, to napisałem następująco

kej rozumiem, ale tak się nie robi.
Czy mam zwrócić telefon ?