A
Anonim2022
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2022
- Odpowiedzi
- 7
Dzień dobry,
proszę o poradę, bo nie wiem co zrobić.
Kupiłam przez internet obiektyw fotograficzny, w zestawie była też osłona przeciwsłoneczna. Zdecydowałam się jednak oddać towar. Wysłałam odstąpienie od umowy, spakowałam cały sprawny sprzęt bezpiecznie - folia bąbelkowa, tekturki usztywniające, foliowe wypełniacze (tak samo jak od sprzedawcy). Obiektyw z osłonką był dobrze zabezpieczony, wysłany Pocztą Polską z naklejką ,,Nie rzucać'' i paczka była ubezpieczona.
Poprosiłam sprzedawcę by dał mi znać jak przesyłka dojdzie. Sprzedawca po tygodniu się nie odzywał, a mijało już 14 dni od mojego odstąpienia od umowy i pieniędzy brak, więc sprawdziłam śledzenie przesyłki i okazało się, że były trzy próby doręczenia i w końcu zostawiono awizo. Sprzedawca twierdził, że nic o tym nie wie, ale poszedł do placówki poczty i odebrał paczkę. Tego samego dnia wysłał wiadomość, że osłonka jest pęknięta. Na moją odpowiedź, że musiała się uszkodzić w transporcie i żeby złożył reklamację do przewoźnika odpowiedział, że albo potrąci mi za koszt osłonki albo mam przysłać nową.
Co zrobić w takiej sytuacji, kiedy uszkodzenie nie jest z mojej winy, a towar był zapakowany dobrze i bezpiecznie? Jestem osoba przezorną i przed spakowaniem obiektywu w folię zrobiłam kilka zdjęć z różnych stron, i na nich osłonka jest cała.
Z góry dziękuję za odpowiedzi, Pozdrawiam
proszę o poradę, bo nie wiem co zrobić.
Kupiłam przez internet obiektyw fotograficzny, w zestawie była też osłona przeciwsłoneczna. Zdecydowałam się jednak oddać towar. Wysłałam odstąpienie od umowy, spakowałam cały sprawny sprzęt bezpiecznie - folia bąbelkowa, tekturki usztywniające, foliowe wypełniacze (tak samo jak od sprzedawcy). Obiektyw z osłonką był dobrze zabezpieczony, wysłany Pocztą Polską z naklejką ,,Nie rzucać'' i paczka była ubezpieczona.
Poprosiłam sprzedawcę by dał mi znać jak przesyłka dojdzie. Sprzedawca po tygodniu się nie odzywał, a mijało już 14 dni od mojego odstąpienia od umowy i pieniędzy brak, więc sprawdziłam śledzenie przesyłki i okazało się, że były trzy próby doręczenia i w końcu zostawiono awizo. Sprzedawca twierdził, że nic o tym nie wie, ale poszedł do placówki poczty i odebrał paczkę. Tego samego dnia wysłał wiadomość, że osłonka jest pęknięta. Na moją odpowiedź, że musiała się uszkodzić w transporcie i żeby złożył reklamację do przewoźnika odpowiedział, że albo potrąci mi za koszt osłonki albo mam przysłać nową.
Co zrobić w takiej sytuacji, kiedy uszkodzenie nie jest z mojej winy, a towar był zapakowany dobrze i bezpiecznie? Jestem osoba przezorną i przed spakowaniem obiektywu w folię zrobiłam kilka zdjęć z różnych stron, i na nich osłonka jest cała.
Z góry dziękuję za odpowiedzi, Pozdrawiam