Sprzedawca nie chce zwrócić pieniędzy.

  • Autor wątku Autor wątku VacoSQ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

VacoSQ

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
6
Witam, sprawa wygląda następująco. Zamówiłem w pewnym sklepie internetowym dnia 07.06.17r boczki plastikowe do motocykla. Zamówienie zostało zrealizowane 13.06.17r. Boczki dotarły do mnie 2 dni później czyli 15.06.17. W jednym boczku nie było kratki chociaż zdjęcia na stronie przedstawiały, że kratka jest. Poinformowałem o zwrocie mailowo sprzedawcę 27.06.17r czyli 12 dni od odebrania towaru. Dodatkowo podałem przyczynę zwrotu i tutaj zaczęła się akcja. Pan twierdzi, że boczki nie podlegają zwrotowi ponieważ są używane, chociaż w regulaminie sklepu nie ma wzmianki o niemożności zwrotu używanego towaru. Dla potwierdzenia wkleję tutaj Punkt regulaminu tego sklepu:

Prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje Konsumentowi w wypadkach:
świadczeń o właściwościach określonych przez konsumenta w złożonym przez niego zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą;
świadczenia, których przedmiotem jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia;
świadczeń, których przedmiotem jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
świadczeń, których przedmiotem są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami;
świadczeń, które są wyraźnie dostosowane do indywidualnych potrzeb konsumenta.

Jak widać nie ma wzmianki o rzeczach używanych.
Do tego sprzedawca na samym początku upierał się, że czas na odesłanie towaru już minął chociaż punkt regulaminu jego sklepu informuję :

Konsument może odstąpić od umowy bez podania przyczyny, składając w terminie 14 dni od dnia doręczenia mu produktu stosowne oświadczenie w jakiejkolwiek formie. Do zachowania powyższego terminu wystarczy wysłać oświadczenie/produkt przed jego upływem na adres firma

27.06.17r odesłałem towar oraz tego samego dnia wyslalem maila o zwrocie produktu oraz podałem nr konta do zwrotu pieniędzy, na co mam tez potwierdzenie z poczty. Od pierwszego kontaktu ze sprzedawcą minął już ponad tydzień, sprzedawca podczas rozmowy był chamski i się rozłączał oraz twierdził, że nie musi zwrócić mi pieniędzy. Podejrzewam też, że nie zna swojego własnego regulaminu. Dzisiaj zadzwoniłem ponownie ponieważ nie otrzymałem pieniędzy i sprzedawca powiedział, że sprawa jest rozpatrywana ponieważ nie on pakował te boczki i według jego pracowników ta kratka w boczku była i równie dobrze mogłem wyjąć ją sam i odesłać do niego boczek bez kratki. Dalej uznał, że ma urlop i nie będzie ze mną rozmawiał. Najlepsze jest to, że nie musiałem podawać przyczyny zwrotu, lecz zrobiłem to z własnej woli i teraz u niego w sklepie rozpatrują tą sprawę pod tym kątem, chociaż w to nie wierze ponieważ stwierdzam, że nie chce oddać mi tych pieniędzy. Sprzedawca ma czas na zwrot do 11.07.17r czyli 14 dni od otrzymania zwróconego towaru co też jest w regulaminie jego sklepu więc do 11 lipca się wstrzymam z jakimkolwiek działaniem, ale już teraz proszę was o pomoc ponieważ jestem piewien, że nie będzie chciał zwrócić mi tych pieniędzy. Proszę o pomoc, co mogę zrobić w tej sytuacji i z góry dziękuje.
 
To nie zmienia prawa do odstąpienia.
Najwyżej zwrot kwoty będzie pomniejszony.
 
loco1 napisał:
Masz stwierdzony protokolarnie stan towaru w momencie odbioru?

Niestety nie, w momencie odbioru byłem na wyjeździe i paczkę odebrał mój tata, oczywiście nie rozpakował jej przy kurierze. Lecz to nie zmienia faktu, ze mam prawo do zwrotu wiec w sytuacji gdy sprzedawca nie zwróci mi tej kwoty w ciągu 14 dni co mam w takiej sytuacji zrobic?
 
@loco1. Nie twierdzisz.

Błędem pytającego było nawiązanie kontaktu ze sklepem w sprawie braku.
Trzeba było niekompletne zamówienie spakować i odesłać do sprzedawcy po odstąpieniu od umowy.
 
Shocked napisał:
@loco1. Nie twierdzisz.

Błędem pytającego było nawiązanie kontaktu ze sklepem w sprawie braku.
Trzeba było niekompletne zamówienie spakować i odesłać do sprzedawcy po odstąpieniu od umowy.

Tak też uważam to za błąd, popełniłem go informując sprzedającego o braku kratki w boczku, lecz nie zdawałem sobie sprawy z tego, że sprzedawca okażę się chamem łasym na pieniądze chodź jego własny regulamin w tym przypadku stoi po stronie kupującego. Robiłem bardzo dużo zakupów i nigdy nie miałem takiego problemu ze zwrotem więc to też jest jeden z powodów.

Co do odesłania towaru, najpierw go odesłałem, później napisałem e-maila z informacją o zwrocie, a gdy sprzedawca najwidoczniej go przeczytał to sam zadzwonił do mnie oburzony jako pierwszy.
 
Ostatnia edycja:
Witam powracam do tematu ponieważ wczoraj minął termin zwrotu pieniędzy przez sprzedawcę i oczywiście zwrotu kwoty na konto bankowe nie otrzymałem. Do tego brak kontaktu z osobą sprzedającą, nie odbiera ode mnie telefonu oraz nie odpowiada na e-maile. Dla przypomnienia, tak jak już wyżej wspomniałem towar zwróciłem, napisałem e-maila o zwrocie towaru, a dopiero po tym zadzwonił sprzedawca i dopiero wtedy powiedziałem mu o powodzie zwrotu towaru. Pomijając już ten fakt, jakie mogę podjąć kroki prawne (jeżeli w ogóle mogę) aby odzyskać swoje pieniądze ? Proszę was o pomoc i z góry dziękuje.
 
Wyślij przedsądowe wezwanie do zapłaty.

Uprzedzam, że nie czytałem całego wątku tylko #9.
 
Dziękuję za odpowiedź, tak właśnie zrobię. Proszę tylko wyjaśnić mi w jaki sposób mam to opisać i co ewentualnie dołączyć do tego dokumentu.
 
Ktoś doradzi na jaki artykuł mam się powołać w przedsądowym wezwaniu do zapłaty i jak to opisać ? Proszę o pomoc.
 
Weż wygugluj gotowca i wypełnij. Tylko opisz za co i ile,nic nie dołączasz.Wysyłasz polecony z ZPO
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra