M
millady
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
Przeszukałam forum w poszukiwaniu informacji w podobnych przypadkach, ale liczę jednak na poradę.
8 kwietnia zamierzałam złożyć w stacjonarnym sklepie Vans reklamację na podstawie ustawy o niezgodności towaru z umową (formularz pobrałam z internetu) - chodziło o odbarwienie materiału butów na ciemno po wyschnięciu po zastosowaniu czyszczenia wodą dopuszczalnego przez producenta (sprawdzone na stronie producenta). Sprzedawca powiedział, że reklamacje przyjmuje, ale muszę wypełnić ich druk "PROTOKÓŁ REKLAMACJI TOWARU w związku z niezgodnością z umową sprzedaży dokonanej na warunkach ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.".
Wypełniłam i po tygodniu dostałam maila, że reklamację odrzucono - specjalista ds. oceny jakości i zasadności reklamacji obuwia wydał decyzję, że uszkodzenie zaliczane jest do uszkodzeń mechanicznych, a nie wad fabrycznych, bo minęło już ponad 6 miesięcy od zakupu.
Dla mnie to niedorzeczne, wygląda na to, że Pani specjalista nawet nie przeczytała, co konkretnie reklamuję.
W każdym razie, zamierzam się odwołać i nie wiem, w jaki sposób powinnam to zrobić. W tym komentarzu https://docs.google.com/document/d/1kzac7lLZGeErPxoEeP29P4jPqvThVu-QjGJqvVkWsNI/edit?pli=1 zaznaczone jest, żeby nie ulegać sprzedawcy, bo ich formularze działają na szkodę konsumenta. Powinnam teraz złożyć jeszcze raz swoje pismo i upierać się o jego przyjęcie? Wtedy to już nie będzie odwołanie, prawda? Tylko rozpatrzenie od nowa?
Może powinnam też uzyskać opinię rzeczoznawcy lub na odwołaniu zaznaczyć, że przesyłam kopię dokumentu do Rzecznika praw konsumenta?
Bardzo proszę specjalistów o radę
Przeszukałam forum w poszukiwaniu informacji w podobnych przypadkach, ale liczę jednak na poradę.
8 kwietnia zamierzałam złożyć w stacjonarnym sklepie Vans reklamację na podstawie ustawy o niezgodności towaru z umową (formularz pobrałam z internetu) - chodziło o odbarwienie materiału butów na ciemno po wyschnięciu po zastosowaniu czyszczenia wodą dopuszczalnego przez producenta (sprawdzone na stronie producenta). Sprzedawca powiedział, że reklamacje przyjmuje, ale muszę wypełnić ich druk "PROTOKÓŁ REKLAMACJI TOWARU w związku z niezgodnością z umową sprzedaży dokonanej na warunkach ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.".
Wypełniłam i po tygodniu dostałam maila, że reklamację odrzucono - specjalista ds. oceny jakości i zasadności reklamacji obuwia wydał decyzję, że uszkodzenie zaliczane jest do uszkodzeń mechanicznych, a nie wad fabrycznych, bo minęło już ponad 6 miesięcy od zakupu.
Dla mnie to niedorzeczne, wygląda na to, że Pani specjalista nawet nie przeczytała, co konkretnie reklamuję.
W każdym razie, zamierzam się odwołać i nie wiem, w jaki sposób powinnam to zrobić. W tym komentarzu https://docs.google.com/document/d/1kzac7lLZGeErPxoEeP29P4jPqvThVu-QjGJqvVkWsNI/edit?pli=1 zaznaczone jest, żeby nie ulegać sprzedawcy, bo ich formularze działają na szkodę konsumenta. Powinnam teraz złożyć jeszcze raz swoje pismo i upierać się o jego przyjęcie? Wtedy to już nie będzie odwołanie, prawda? Tylko rozpatrzenie od nowa?
Może powinnam też uzyskać opinię rzeczoznawcy lub na odwołaniu zaznaczyć, że przesyłam kopię dokumentu do Rzecznika praw konsumenta?
Bardzo proszę specjalistów o radę