Sprzedawca wysłał produkt (prawdopodobnie uszkodzony) i nie odpowiada za uszkodzenia

  • Autor wątku Autor wątku Pasorzytek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pasorzytek

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
3
Witam.
Zakupiłem za pomocą portalu olx.pl pompe do Oleju napędowego od firmy.

Pompa była zapakowana w oryginalny karton który dodatkowo został obłożony kartonami z biedronki i oklejony taśmą.

Przesyłka została przyjęta i opłacona.

Podczas otwierania przesyłki ( dopiero po otwarciu kartonu wewnętrznego) dostrzegłem uszkodzenie przełącznika awaryjnego i obudowy pod nim

Po napisaniu do sprzedawcy dostałem informacje iż nie odpowiadają za uszkodzenia powstałe podczas transportu.

Towar był zakupiony w sumie przez internet. Pytanie czy mogę zwrócić go sprzedawcy?

W jego "karcie gwarancyjnej" jest też parę niedozwolonych zapisów. Np o tym że nie zwracają kosztów przesyłki.

Ktoś coś podpowie co zrobić w takiej sprawie?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Pasorzytek napisał:
W jego "karcie gwarancyjnej" jest też parę niedozwolonych zapisów. Np o tym że nie zwracają kosztów przesyłki.

Na czym opierasz swoje twierdzenia, ze w/w zapis jest niedozwolony? :o

Generalnie wymien na wlasny koszt uszkodzone elementy i ciesz sie z towaru.

Dlaczego?

Przeczytaj setke podobnych/identycznych wątków znajdujących sie w archiwum forum.
 
Chociażby dlatego że w przypadku zwrotu musi zwrócić za koszt przesyłki do mnie (najtańszy możliwy do wyboru)...

Czyli rozumiem że nie ugram wymiany włącznika i obudowy silnika na nowe ?

Mam uzasadnione podejrzenie że została pompa tak wysłana (ślad oleju na włączniku)
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Pasorzytek napisał:
W jego "karcie gwarancyjnej" jest też parę niedozwolonych zapisów. Np o tym że nie zwracają kosztów przesyłki.

vs

Pasorzytek napisał:
Chociażby dlatego że w przypadku zwrotu musi zwrócić za koszt przesyłki do mnie (najtańszy możliwy do wyboru)...

Mylisz pojęcia.

Stąd propozycja abyś poszerzył wiedzę. W ten lub inny sposób.

Zresztą... prosta sprawa. Jeśli moja wypowiedz nie koreluje z twoim tokiem rozumowania udaj się do Miejskiego Rzecznika Konsumentów.

I tyle.
 
Nie denerwuj się tak kolego.
Pytam po prostu bo nie wiem... na stronie uokik wyczytałem że w przypadku zwrotu musi oddać również za najtańszy sposób wysyłki do mnie...

I teraz pytanie czy nie odesłać do niego przesyłki i gdyż mam prawo do zwrotu w ciągu 14 dni od kupna.
 
Pasorzytek napisał:
I teraz pytanie czy nie odesłać do niego przesyłki i gdyż mam prawo do zwrotu w ciągu 14 dni od kupna
Czy sprzedawca powiadomił Cie o tym prawie i o tym, że odpowiadasz za zmniejszenie wartości rzeczy?
 
Powrót
Góra