Sprzedaż auta - rękojmia - wyłudzenie pieniędzy?

  • Autor wątku Autor wątku user801842
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user801842

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2026
Odpowiedzi
2
Witam,
końcem lipca 2025 sprzedałem auto Fiat Doblo,rok 2006, kwota 8600zł, przebieg 238 000km.

Po pół roku, tj wczoraj otrzymałem pismo z wezwaniem do zapłaty za rzekomo „ukryte wady”które niebyły znane kupującemu w chwili zawarcia umowy tj: uszkodzona skrzynia biegów(przed sprzedażą wymieniłem na nową) , uszkodzone sprzęgło,uszkodzona przekładnia kierownicza. Wszelkie naprawy zawsze dokumentowałem, trzymałem faktury, paragony i podczas sprzedaży dałem je kupującemu.

O wszelkich znanych nam wadach-kupujący został poinformowany, był na jeździe próbnej, ponadto sprawdzał auto na stacji diagnostycznej.
Do wezwania kupujący dołączył faktury jakich napraw dokonał (jedna fv z 15.12.2025dot. Naprawy sprzęgła, druga dot naprawy skrzyni biegów z 12.01.2026), na obu fakturach nie jest napisane jakiego pojazdu dotyczy naprawa, poza jedną adnotacją o nr rejestracyjnym pojazdu na jednej fakturze.

Pierwszy raz w życiu spotkałem się z taką sytuacją, ogólnie jest to firma, więc na piśmie z żądaniem jest właścicielka firmy, a kupującym był mężczyzna (na umowie wpisany z imienia i nazwiska i pieczątka firmy). Oczywiście całkowita kwota roszczenia to 4950,00, wzywają mnie do zapłaty wciągu 14 od otrzymania pisma, w przeciwnym wypadku skierują sprawę na drogę sądową. Od razu zapaliła mi się lampka, że jest to próba wyłudzenia pieniędzy.

Czy w świetle prawa jestem zobowiązany odpisać na takie pismo? Co robić?
 
dziwnym zbiegiem okoliczności jest tutaj już wrzutka z nijako podobnym opisem, ale ale ... z drugiej strony. hmmm, ciekawe.
 
qwertu70 napisał:
dziwnym zbiegiem okoliczności jest tutaj już wrzutka z nijako podobnym opisem, ale ale ... z drugiej strony. hmmm, ciekawe.
Mogę prosić o link? chętnie przeczytam, a nie mogę znaleźć
 
było to też w dziale Prawo cywilne, ale nie pamiętam nazwy dalszego konkretnego rodzaju działu. Poszperaj może "Prawa konsumenta". Jest to podobny temat i w miarę świeży, to nie będzie dużo wertowania. Może być jedynie zbieżność, bo dzień w dzień ludzie kupują samochody i wychodzą różne niespodzianki. Bez problemu odnajdziesz ten wątek.
 
Powrót
Góra