Sprzedaż auta

  • Autor wątku Autor wątku Ciekawajestem
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Ciekawajestem

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
4
Witam. Kilka dni kupiłam w komisie samochód. Ale również sprzedałam w tym samym komisie mój poprzedni. Nie zostawiłam go w rozliczeniu. Najpierw dokonaliśmy formalności z nowym nabytkiem, zarejestrowałam go sobie itp a później podpisaliśmy z komisantem umowe kupna sprzedaży starego samochodu. Wypłacił mi za niego pieniądze. Dziś widziałam, że wystawił mój poprzedni na sprzedaż. Tablice rejestracyjne są te same, z którymi go sprzedałam. I zaczęłam się zastanawiać. Czy jeżeli komisant znajdzie kupca na ten samochód, to nowy nabywca dostanie dowód rejestracyjny z moimi danymi?? Dodam, że sprzedałam go w innym mieście niż mieszkam, więc wnioskuję, że komisant nie zarejestrował go na siebie, bo już byłyby inne tablice. Pytam o to, bo jakoś nie bardzo chce aby moje dane typu pesel i adres krążyły po osobach, których nie widzialam na oczy. I to mnie bardzo martwi. Bardzo proszę o odp i z góry dziękuję.
 
Tak, będzie musiał przekazać dowód rejestracyjny, z danymi które aktualnie widnieją w nim, dodatkowo będzie musiał jeszcze przekazać dokumenty na podstawie których nabył pojazd.

Rozporządzenie w prawie rejestracji i oznaczeń pojazdu mów jasno, że jakie dokumenty należy przedłożyć do rejestracji pojazdu i RODO nie ma tu zastosowania gdyż te dane są wymagane do czynności urzędowych.

Dodam tylko że dowód rejestracyjny jest to TYLKO i WYŁĄCZNIE dokument dopuszczający pojazd do ruchu w którym obowiązkowo musi być odnotowany użytkownik oraz właściciel.
 
Rafee napisał:
Tak, będzie musiał przekazać dowód rejestracyjny, z danymi które aktualnie widnieją w nim, dodatkowo będzie musiał jeszcze przekazać dokumenty na podstawie których nabył pojazd.

Rozporządzenie w prawie rejestracji i oznaczeń pojazdu mów jasno, że jakie dokumenty należy przedłożyć do rejestracji pojazdu i RODO nie ma tu zastosowania gdyż te dane są wymagane do czynności urzędowych.

Dodam tylko że dowód rejestracyjny jest to TYLKO i WYŁĄCZNIE dokument dopuszczający pojazd do ruchu w którym obowiązkowo musi być odnotowany użytkownik oraz właściciel.
Dziękuję za odpowiedź. Szkoda, że to tak wygląda,a zdaję sobie sprawę, że tak być musi jeśli chcemy coś sprzedać. Ale irytujące jest to, że moje dane będą krążyć między osobami, których nie znam i z którymi nie miałam styczności. Zdecydowanie pesel powinien być bardziej chroniony,bo osoby trzecie bardzo łatwo mogą wykorzystać takie dane do celów, których nie jesteśmy świadomi. Przyznam, że myślałam, że skoro komis kupuje ode mnie samochód, to rejestruje go na siebie a później sprzedaje z nowym dowodem rejestracyjnym.
 
Nikt Panią chyba nie zmuszał wpisywać numeru PESEL na rachunku/umowę, gdyż nie jest on obowiązkowy.

Zresztą dowolna firma posiadająca osobowość prawna, która wpisywana jest w KRS ujawnia numer PESEL zarządu spółek. Więc PESEL to tylko numer ewidencyjny :) Kredyt na to Pani nikt nie weźmie.
 
Rafee napisał:
Nikt Panią chyba nie zmuszał wpisywać numeru PESEL na rachunku/umowę, gdyż nie jest on obowiązkowy.

Zresztą dowolna firma posiadająca osobowość prawna, która wpisywana jest w KRS ujawnia numer PESEL zarządu spółek. Więc PESEL to tylko numer ewidencyjny :) Kredyt na to Pani nikt nie weźmie.
W umowie nr pesel nie ma, ale w dowodzie rejestracyjnym już tak.
 
Ciekawajestem napisał:
Zdecydowanie pesel powinien być bardziej chroniony,bo osoby trzecie bardzo łatwo mogą wykorzystać takie dane do celów, których nie jesteśmy świadomi.
To chyba logiczne, że sprzedając pojazd innej osobie trzeba przekazać również DR w którym są zawarte dane właściciela, i to nie dotyczy tylko komisu ale również przysłowiowego "Kowalskiego", nie widzę tu żadnego problemu prawnego.
 
Powrót
Góra