sprzedaz dlugu ktory zostal juz raz rozpatrzony przez sad

  • Autor wątku Autor wątku Uwiklany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Uwiklany

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
24
Witam 2 lata temu wygrałem rozprawe w sądzie o zapłate z tytułu jakiegoś tam( na wstępie dług z roku 2013 a rozprawa była 2015 i dług nie został oddalony przez przedawnienie tylko z racji takich że ten dług nie istnieje.)

Powód który przegrał po 2 latach sprzedał dług który i tak nie istnieje .

I teraz ta firma wysyła do mnie pisma o zapłate .

Wyrok prawomocny sądowy mam na pismie

Co moge z tym fantem zrobić??
 
Ostatnia edycja:
Czekać na ruch firmy (ewentualny pozew sądowy) na tą chwilę pisma traktować jako opał.
 
rozapcp napisał:
Olać, chyba ze co s z sądu przyjdzie.

Sądu się na chwilą obecną nie obawiam mam wyrok prawomocny na pismie z pieczątkami ...

Jednak jeżeli zmienie adres zamieszkania to moge jednak jakimś cudem zostać skazany nie słusznie przez sąd elektorniczny bo oni wniosą to do sądu elktronicznego ... a oni nie werfikują praktycznie nic ...
 
Uwiklany napisał:
Jednak jeżeli zmienie adres zamieszkania to moge jednak jakimś cudem zostać skazany nie słusznie przez sąd elektorniczny bo oni wniosą to do sądu elktronicznego ... a oni nie werfikują praktycznie nic ...
Jeśli adres zamieszkania będzie zgodny z adresem zameldowania, to jednak weryfikują. Jeśli chcesz zarobić parę tysięcy zł, to sprowokuj aby cię wpisali do KRD czy innego BIG. W sądzie oczywiście w razie powództwa wnosisz o odrzucenie pozwu z uwagi na powagę rzeczy osądzonej.
Czy to Open Finance Wierzytelności wyciął ci taki numer?
 
marian.pazdzioch napisał:
Jeśli adres zamieszkania będzie zgodny z adresem zameldowania, to jednak weryfikują. Jeśli chcesz zarobić parę tysięcy zł, to sprowokuj aby cię wpisali do KRD czy innego BIG. W sądzie oczywiście w razie powództwa wnosisz o odrzucenie pozwu z uwagi na powagę rzeczy osądzonej.
Czy to Open Finance Wierzytelności wyciął ci taki numer?

problem jest taki że ten pierwszy powód mnie wpisał pewnie , ale nigdy nie sprawdzałem .

Z wyrokiem mogą mnie wykreślić ??


global colection wział sprzedał dług w GeTback

Mnie zastanawia czy moge sam zrobic pozew Global colection za przekazywanie danych dalej pomimo że przegrali ze mną w sądzie ..
 
Ostatnia edycja:
Tak tylko głośno myślę... Czy przypadkiem sprzedaż nieistniejącego długu nie jest przestępstwem?
 
GCM dodatkowo - oprócz tego że sprzedał nie istniejące długi - to jeszcze ostatnio masowo - już po sprzedaży - wysyła propozycję "umorzenia" połowy długów. Jest przestępstwem, ale przecież oni na pewno przez "pomyłkę". Komu to przypiszesz? Edit: zresztą, znajdź pokrzywdzonych. Każdy woli nie ruszać dla świętego spokoju i nic z tym nie zrobisz.
 
Ostatnia edycja:
Czyli rozumiem że kazdy kto stał się wposiadaniu PSL mojego może próbować robić co mu się podoba z moim życiem ...

Jakby wysłali coś do sądu wystarczy że opowiedzi na pozew dołącze wyrok z roku 2015 czy muszę wszystko od nowa pisać ??

Zdzwonić too getback i powiedzieć prosto z mostu żeby sie odwalili czy czekac na rozprawy ..??
 
Ostatnia edycja:
digiton napisał:
GCM dodatkowo - oprócz tego że sprzedał nie istniejące długi - to jeszcze ostatnio masowo - już po sprzedaży - wysyła propozycję "umorzenia" połowy długów. Jest przestępstwem, ale przecież oni na pewno przez "pomyłkę". Komu to przypiszesz? Edit: zresztą, znajdź pokrzywdzonych. Każdy woli nie ruszać dla świętego spokoju i nic z tym nie zrobisz.

Wysyłają propozycję a sms-em informują że nastąpiła pomyłka ot tak sobie wykombinowali w razie jakby ktoś się bardziej w to zagłębił.
 
Buhaha dzisiaj pocztą dostałem ciekawe pismo

Postanowienie z sądu

Dowiedziałem się śmiesznej Rzeczy a takiej że mój kochany powód w dniu 18 kwietnia 2017 roku wniósł pismo o cofniecie pozwu z roku 2015 chciał zwrot cześć kosztów , na co sąd nie przystal bo wyrok się uprawomocnił w roku 2016 ... jakim trzeba być debilem ... żeby takie rzeczy robić... lol czy ci ludzie są poważni ??
 
Uwiklany napisał:
Dowiedziałem się śmiesznej Rzeczy a takiej że mój kochany powód w dniu 18 kwietnia 2017 roku wniósł pismo o cofniecie pozwu z roku 2015 chciał zwrot cześć kosztów , na co sąd nie przystal bo wyrok się uprawomocnił w roku 2016 ... jakim trzeba być debilem ... żeby takie rzeczy robić... lol czy ci ludzie są poważni ??



To się po prostu nazywa "burdel w papierach".

Naprawdę, mając na uwadze ten burdel w papierach to można założyć, że jak FW czegoś chce - to:
a) należność nie istnienie (nigdy nie istniała, lub została zgodnie z umową spłacona)
b) FW nie ma praw do długu (nieprawidłowa cesja)
c) należność jest przedawniona

I tak pewnie jest w >99% przypadków.
 
rafmik napisał:
To się po prostu nazywa "burdel w papierach".

Naprawdę, mając na uwadze ten burdel w papierach to można założyć, że jak FW czegoś chce - to:
a) należność nie istnienie (nigdy nie istniała, lub została zgodnie z umową spłacona)
b) FW nie ma praw do długu (nieprawidłowa cesja)
c) należność jest przedawniona

I tak pewnie jest w >99% przypadków.

Wszystkie wersje i tak są nie ważne bo wyrok jest uprawomocniony ...a taa firma na bezszczelnego sprzedała dług pseudo jakiejś​ firmie ... Ciekawe czy raczyli ich powiadomić że sprawa w sądzie jest spalona ...
 
Przecież sprzedają pakietowo...
 
Wszystkie wersje i tak są nie ważne bo wyrok jest uprawomocniony ...a taa firma na bezszczelnego sprzedała dług pseudo jakiejś​ firmie ... Ciekawe czy raczyli ich powiadomić że sprawa w sądzie jest spalona ...
Bzdura. Nic nie sprzedała. Znaczy może coś tak, ale nie ten dług. Nie da się sprzedać nieistniejącego długu.

A ta nowa firma to czego w ogóle chce? Wysyła Ci pisma o zapłatę? No makulatura jest. A gadać z nimi nie trzeba bo i po co. No, ja to bym zadzwonił i w krótkich, żołnierskich słowach rzekł, co mają zrobić - czyli się ode mnie "odczepić" i "sobie pójść". Może by to pomogło, może nie.

A długu jak nie było tak nie ma.
 
forsy a czego może chcieć ich zdaniem dług istnieje:cool:

Kwestia jest taka mam nowiutki egzemplarz Wyroku który pobrałem specjalnie za 6 zł 2 tygodnie temu z sądu:P
 
Ostatnia edycja:
Syphar napisał:
Dobre :) A moim zdaniem polecę na Marsa.


No i temat zamknięty.

nie wiem czy jest do zamkniecia bo oni do mnie pisma przysyłają , które mogę olewać jednak to jedna wielka parodia :(
 
Uwiklany napisał:
nie wiem czy jest do zamkniecia bo oni do mnie pisma przysyłają , które mogę olewać jednak to jedna wielka parodia :(
Złóż zawiadomienie do prokuratury, art 13 §1 k.k. w zw. z art. 286 §1 k.k.
 
A tak, karnie to owszem, to jest próba oszustwa. I to wprost. Natomiast cywilnie sprawa jest zamknięta.
 
Powrót
Góra