Sprzedaż elektroniki kozystanie z serwisu a następnie zwrot

  • Autor wątku Autor wątku JupiK91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

JupiK91

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
9
Witam,

Sprzedałem 21.03 Laptop klientowi bardzo zależało na szybkiej wysyłce, więc natychmiast spakowałem towar i wysłałem, co się okazało kupujący nie odbierał paczki i wędrowała cały dzień na busie następnie noc na magazynie i tak cztery razy, w końcu po mojej interwencji czy ma zamiar odebrać towar ponieważ takie przerzucanie laptopa to nic dobrego, klient odebrał sprzęt po czym stwierdził że nie czyta jakiej płyty z jego grą, na innej płycie nie sprawdzał bo po co... napęd był 100% sprawny ponieważ na laptopie były instalowane programy.

Dziś klient do mnie zadzwonił że odsyła towar ponieważ był w serwisie sprawdzono laptop i powiedziano mu że napęd się kończy, oraz poty USB jest troszkę zabrudzony ( laptop jest używany ma ok 9lat ).

Zaoferowałem mu wymianę tego napędu lecz ewidentnie chce go zwrócić...

Co mogę zrobić w takiej sytuacji to jest elektronika taka jazda na busie i przerzucanie laptopa na pewno dobrze nie wpłynęło na dysk twardy, karty graficzne które są zintegrowane z płytą, być może nawet uszkodzenie napędy powstało w ten sposób, choć prawdopodobnie płyta z gra jest w kiepskim stanie.


Czy muszę w takiej sytuacji przyjąć towar po kilku dniach przerzucania go i ingerencji jakiegoś serwisu, i zwrócić pieniądze kupującemu ?

Kupujący to osoba fizyczna ja natomiast prowadzę działalność.
 
Zakładam, że informujesz klientów o przysługujących im prawach, i wiesz że na odstąpienie od umowy zawartej na odległość konsument ma 14 dni.
Jeśli nie wiesz, lub nie informujesz - klient ma na to nieco więcej czasu :)

Klient może też złożyć reklamację z tytułu rękojmi, i określić swoje żądania względem sprzedawcy.
 
Oczywiście że wie że ma 14 dni i został poinformowany i zmieścił się w tym terminie, chodzi o to że ten towar może wymagać nakładu finansowych by mógł zostać sprzedany komuś innemu... 4 dni po lekko licząc 8godzin to 32godziny jazdy po polskich drogach i przerzucania laptopa po busie, nie z mojej winy klient chciał szybkiej wysyłki a następnie nie odbierał zakupionego towaru.

Jak widać nie chce skorzystać z rękojmi, dosłał bym mu napęd lub obniżył cenę na jego wymianę lub sam wymienił napęd odesłał laptop, podejrzewam że coś w serwisie mu powiedziano w którym był z laptopem, i dlatego chce zwrócić mówiąc nawet o delikatnie zabrudzonym porcie USB... przecież to nie nowy towar przez 9 lat mógł się tam zebrać jakiś kurz....

Dodatkowo ktoś ingerował w ten sprzęt ponieważ klient był z nim w serwisie... niestety nie nakleiłem żadnych plomb na laptop, nigdy nie miałem takich problemów, lecz od tej pory to się zmieni.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiadomo czy ingerował - będziesz mógł sprawdzić, jak sprzęt do ciebie trafi. Może ktoś wydał opinię na podstawie testów oprogramowaniem diagnostycznym i oględzin wizualnych.

Zaś co do kilkudniowego przerzucania sprzętu - w większości przypadków to twoje ryzyko, zgodnie z informacją na stronie https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/prawa-ogolne/odpowiedzialnosc-sprzedawcy-za-przesylke/ (oczywiście istnieje też wyjątek od reguły).
 
No tak, z tym że klient był o tym poinformowany że taki towar nie powinien latać po busie już po 1 nieodebraniu przesyłki lecz nic sobie z tego nie robił, dopiero za 4razem odebrał.

Czy to wygląda tak że wysyłamy towar klient może robić z nim co chce i odesłać a ja mam zwrócić pieniądze i być może dołożyć do sprzętu by go dalej sprzedać ?.
 
Podobno znasz przepisy...
Art. 34 Ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta
 
wittka napisał:
Podobno znasz przepisy...
Art. 34 Ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta


Jeśli by tak było pewnie nie zakładałbym tego wątku...
 
Czyli jesteś profesjonalnym sprzedawcą i w ogóle nie znasz przepisów dotyczących Twojej działalności?
 
Czy po tym co napisałem wyżej można wywnioskować że w ogóle ich nie znam ?
Po to jest chyba to forum, by się poradzić gdy ktoś ma wątpliwości, rozumiem że odpowiadam za towar oraz jego transport, ale pierwszy raz mam taką sytuacje że klient nie odbiera przesyłki przez kilka razy, oraz lata z towarem po serwisach...

Dlatego też napisałem na forum by ktoś wyraził swoją opinie, podzielił się własnymi doświadczeniami, co myśli o tej sytuacji, może ma tu zastosowanie " zwykły zarząd " - nie jestem prawnikiem i niektóre przepisy każdy może różnie interpretować.

Dążąc do polubownego i pozytywnego zakończenia sprawy, zaproponowałem Panu obniżenie ceny, wymianę napędu ale Klient nie jest tym zainteresowany che odesłać towar i oczywiście ma takie prawo !. Co ja mogę zrobić jeśli okaże się że towar wrócił z uszkodzonym napędem, dyskiem, lub ktoś w nim grzebał. Laptop ma kilka lat dysk HDD a wiadomo że nie lubią one upadków wstrząsów itd...

loco1 jeśli się podzielisz swoim doświadczeniem i przedstawisz mi swoje zdanie na ten temat na pewno nie pójdzie ono na marne i przyda się na przyszłość.
 
Klient telefonicznie złożył zamówienie po czym towar został wysłany za pobraniem z ubezpieczeniem porządnie zapakowany opisany ostrożnie !
 
Prowadzę mała jedno osobową działalność, nie mam własnego sklepu internetowego, sprzedaje stacjonarnie lub przez olx, gdzie tam mam wklejać swój regulamin pod opisem ?.

Informuje kupującego że przysługuje mu prawo do odstąpienia od umowy do 14dni, nic nowego nie wymyślam... zwrot, rękojmia to prawo kupującego może korzystać z czego chce i nie neguje tego.

Po prostu nie wiem, mam odebrać ten sprzęt zwrócić pieniądze kupującemu, wymienić w własnym zakresie uszkodzone elementy i dalej sprzedać. Czy mam jakieś prawo gdy sprzęt wróci uszkodzony żądać " odszkodowania korzystając np z prawa zwykłego zarządu ( nie do końca wiem czy ma to zastosowanie w moim przypadku " konsument naraził towar na uszkodzenia nie odbierając go kilku krotnie, jeśli stwierdził uszkodzenie powinien skontaktować się z sprzedawcą i polubownie załatwiamy sprawę, czy latamy z nowo zakupionym sprzętem po serwisach a następnie odsyłamy ?.
 
JupiK91 napisał:
Czy mam jakieś prawo gdy sprzęt wróci uszkodzony żądać " odszkodowania
Nie masz. Musisz oddać wszystko, co Ci wpłacił oraz zwrócić mu koszt odesłania towaru. Zapoznaj się dokładnie z ustawą o prawach konsumenta.
 
Znam tą ustawę, chodziło mi bardziej czy można się powołać na prawo " zwykłego zarządu "

powtarzam się ale:

1. nie odbieranie paczki prze co naraził ja na uszkodzenia - odpowiadam za przesyłkę w prawie zwykłego zarządu nie ma o tym mowy

2. odwiedzał z zakupionym sprzętem serwisy, nie wiem co ktoś tam robił i w jaki sposób sprawdzał - to chyba już nie jest zwykłe użytkowanie

w ramach pojęcia zwykłego zarządu mieści się prawo do używania rzeczy obejmujące prawo od rozpakowania rzeczy, przymierzenia rzeczy bądź też innego jej użycia które pozwoli na zbadanie funkcjonalności rzeczy.

Z kolei uszkodzenie rzeczy przez konsumenta stanowi przekroczenie granicy zwykłego zarządu. Niemniej Prezes UOKiK uznał, iż nawet przekroczenie granic zwykłego zarządu nie pozbawia konsumenta prawa do odstąpienia a jedynie może wiązać się z koniecznością zapłaty na rzecz sprzedającego stosownego odszkodowania.

Tak z ciekawości chce wiedzieć co o tym myślisz ?.
Klientowi oddam pieniądze bo szkoda by on się denerwował i ja.
 
JupiK91 napisał:
- nie jestem prawnikiem i niektóre przepisy każdy może różnie interpretować.

W sieci jest mnóstwo opracowań w/w przepisów. Wystarczy poszukać.

Czyli jak napisał loco1 w #8 w ogóle nie znasz przepisów :(

JupiK91 napisał:
1. nie odbieranie paczki prze co naraził ja na uszkodzenia -

Nie rób z nas idiotów :D

Czyli co? To wina kupującego bo

JupiK91 napisał:
4 dni po lekko licząc 8godzin to 32godziny jazdy po polskich drogach i przerzucania laptopa po busie, nie z mojej winy klient chciał szybkiej wysyłki a następnie nie odbierał zakupionego towaru.
 
Ostatnia edycja:
arturoooo napisał:
W sieci jest mnóstwo opracowań w/w przepisów. Wystarczy poszukać.

Czyli jak napisał loco1 w #8 w ogóle nie znasz przepisów :(



Nie rób z nas idiotów :D

Czyli co? To wina kupującego bo

To po co jest to forum jak w sieci jest mnóstwo wszystkiego wystarczy poszukać...


Nie to wszystko wina sprzedawcy, bo klient chciał natychmiastowej wysyłki,nie odbierał paczki, następnie latał z towarem po serwisach, i teraz odstępuje od umowy.

Nie robię z nikogo idiotów, to wy ograniczacie się do jednej oklepanej ustawy...
 
JupiK91 napisał:
To po co jest to forum jak w sieci jest mnóstwo wszystkiego wystarczy poszukać...

Widze, ze twoj tok rozumowania w ogole nie koreluje z rzeczowymi odpowiedziami userów z forum. Zresztą sporo jest podobnych wątków na forum, uzyj wyszukiwarki: https://forumprawne.org/search.php

Jako (profesjonalny) sprzedawca powinieneś wszystkie akty prawne dotyczące tego procederu mieć opanowane do perfekcji.

A ty co?

JupiK91 napisał:
Co mogę zrobić w takiej sytuacji to jest elektronika taka jazda na busie i przerzucanie laptopa na pewno dobrze nie wpłynęło na dysk twardy, karty graficzne które są zintegrowane z płytą, być może nawet uszkodzenie napędy powstało w ten sposób [...] Czy muszę w takiej sytuacji przyjąć towar po kilku dniach przerzucania go

Jeśli w/w odpowiedzi ci nie pasuja bierzesz dwie stowki w kieszen i idziesz do prawnika w swoim miescie.

JupiK91 napisał:
Nie robię z nikogo idiotów, to wy ograniczacie się do jednej oklepanej ustawy...

Wybacz...napiszę to pierwszy raz: ośmieszyłeś się :(
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra