Sprzedaż mieszkania a spadek

  • Autor wątku Autor wątku amo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amo

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
10
Witam,
Niedawno zmarł mój tata. Mama myśli o sprzedaży mieszkania i kupnie wspólnie ze mną domu. Czy może sprzedać to mieszkanie bez występowania do sądu o nabycie spadku? A jeżeli trzeba jednak przejść tę drogę sądową - jak długo wszystko trwa, zakładając, że nie będzie żadnych komplikacji?

Oprócz mamy do spadku po tacie uprawnionych jest 7 dzieci z ich małżeńtwa. Czy w przypadku, gdyby każde z dzieci zrzekło sie z prawa do spadku cała część taty przechodzi automatycznie na mamę czy też sąd powołałby do spadku rodzeństwo taty? A jeżeli tak by było, to czy wystarczyłoby, żeby jedno z dzieci spadku sie nie zrzekło i wtedy podzielony on zostanie między mamę i to jedno dziecko z wykluczeniem jakichkolwiek innych krewnych?

Z góry dziękuję za pomoc.
 
No dobrze, wiem juz trochę wiecej i widzę, że troche namieszałam.

1. Nadal nie wiem czy mama może sprzedać mieszkanie jako jego jedyna właścicielka po śmierci taty...
2. wiem już, że chodziło mi o "odrzucenie spadku" i wiem też, że jeśłi nawet każde z mojego rodzeństwa go odrzuci to uprawnione do niego będą nasze dzieci a nie mama, czyli kolejny komplikator...
3. chyba w takiej sytuacji po orzeczeniu przez sąd nabycia spadku przez mame i dzieci należałoby notarialnie przekazać/darować mamie swoje udziały??? A w takiej sytuacji mama zapłaci podatek od czegoś do czego doszła pracą swoich rąk??? Mam nadzieję, że się mylę, bo jeśli nie to to prawo jest bez sensu!

Bardzo proszę o pomoc!!!
 
[cytat="amo"]
3. chyba w takiej sytuacji po orzeczeniu przez sąd nabycia spadku przez mame i dzieci należałoby notarialnie przekazać/darować mamie swoje udziały??? A w takiej sytuacji mama zapłaci podatek od czegoś do czego doszła pracą swoich rąk??? Mam nadzieję, że się mylę, bo jeśli nie to to prawo jest bez sensu![/cytat]

No to chyba już znów wiem więcej - podatku od darowizny w tak bliskiej rodzinie sie juz nie płaci...

Nie mylę się??

A co z ewentualną sprzedażą mieszkania przed podziałem?

Czy ktoś mądry może pomóc?
 
Powrót
Góra