K
kozlos
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 166
Dzień Dobry,
Temat dotyczy sprzedaży mieszkania z hipoteką przed upływem 5 lat, kupno nowego również posiłkujac się kredytem, a kwestia Podatkowa.
1) Nieruchomość A kupiona za kwotę 380 tys złotych (razem z garażem i komórką). W tym hipoteka (kredyt) na kwotę 230 tys
2) Nieruchomość A sprzedana przed upływem 5 lat za kwotę 535 tys złotych
3) Na moje konto prywatne trafia od kupujących 320 tys złotych , a reszta bezspośrednio na rachunek bankowy do spłaty hipoteki
4) Kupuję Nieruchomość B za kwotę 535 tys złotych - dom z działką ( z czego mój wkład własny to 120 tys, reszta kredyt hipoteczny)
Czy w związku z powyższym, mimo, iż mój realny wkład własny wynosił 120 tys (reszta to kredyt hipoteczny) to mogę skorzystać z ulgi mieszkaniowej na całosć przychodu ze sprzedaży mieszkania przed uplywem 5 lat i jestem calkowicie zwolniony z podatku z tegu tytulu? "wychodze na 0 z podatkiem"?
Szereg wpisów, które przeczytałem podpowiadają mi, iż jest to prawidłowe rozumowanie. Jednak z US nie ma żartów, a ja nie chciałbym płacić (w mojej ocenie za nic, ale to juz inna bajka) 100 tys złotych podatku, bo wtedy marzenia o domu pójdą w zapomnienie
Temat dotyczy sprzedaży mieszkania z hipoteką przed upływem 5 lat, kupno nowego również posiłkujac się kredytem, a kwestia Podatkowa.
1) Nieruchomość A kupiona za kwotę 380 tys złotych (razem z garażem i komórką). W tym hipoteka (kredyt) na kwotę 230 tys
2) Nieruchomość A sprzedana przed upływem 5 lat za kwotę 535 tys złotych
3) Na moje konto prywatne trafia od kupujących 320 tys złotych , a reszta bezspośrednio na rachunek bankowy do spłaty hipoteki
4) Kupuję Nieruchomość B za kwotę 535 tys złotych - dom z działką ( z czego mój wkład własny to 120 tys, reszta kredyt hipoteczny)
Czy w związku z powyższym, mimo, iż mój realny wkład własny wynosił 120 tys (reszta to kredyt hipoteczny) to mogę skorzystać z ulgi mieszkaniowej na całosć przychodu ze sprzedaży mieszkania przed uplywem 5 lat i jestem calkowicie zwolniony z podatku z tegu tytulu? "wychodze na 0 z podatkiem"?
Szereg wpisów, które przeczytałem podpowiadają mi, iż jest to prawidłowe rozumowanie. Jednak z US nie ma żartów, a ja nie chciałbym płacić (w mojej ocenie za nic, ale to juz inna bajka) 100 tys złotych podatku, bo wtedy marzenia o domu pójdą w zapomnienie