Sprzedaż obcego produktu dzięki zdjęciom wykonanym osobiście.

  • Autor wątku Autor wątku rec@722030303.pl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rec@722030303.pl

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
4
Witam!
Od dwóch lat buduję samochód Kit Car dla siebie do celów rekreacyjnych. Gdy samochód stał u tapicera pewna firma organizująca wesela zrobiła mu kilka zdjęć. Zdjęcia te wystawiła na swojej stronie WWW. informując ludzi, że budują taki samochód i będzie on gotowy w kwietniu 2010 r. Osoby zainteresowane zapraszamy do rezerwacji terminu.
Niech sobie budują samochód tylko niech łapią klientów na swoją pracę. Co zrobić, żeby usunęli foto ze swojej strony. Tłumaczą się, że to oni są wykonawcą i właścicielem zdjęć a to nie jest mój samochód.
Jak ugryźć temat?
Pozdrawiam
Daniel Olszewski
 
Czy firma tapicerska i ta od organizacji wesel to ta sama firma? Jeśli osobne, to która z nich zrobiła zdjęcia i na stronie której z nich są te fotki?
 
Nie są to dwie oddzielne firmy. Firma, która organizuje wesela zrobiła zdjęcia i umieściła je na swojej stronie.
 
To jest samochód z jakiegoś zestawu, czy też pańska, osobista koncepcja / projekt. Mówiąc krótko, czy jest niepowtarzalny? I w jakiej fazie budowy zrobiono te zdjęcia?
 
Samochód jest z zestawu i nie jest moja koncepcją tylko kolegi. Tamta firma też zakupiła u niego zestaw jest jeszcze daleko z pracą, ale klientów łapią na zdjęcia mojego samochodu. Ich samochód będzie różnił się wykończeniem wnętrza i kolorem lakieru. Samochód sprawny jeździ, polakierowany tylko bez tapicerki proszę o podanie adresu email to prześlę Panu fotkę, w jakim jest stanie.
 
no tak, to z tytułu ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych nic Pan raczej nie zdziała, bo to wóz z zestawu - dla mnie to nie jest dzieło w rozumieniu tej ustawy. Myślę, że pretensje mógłby Pan ewentualnie zgłosić do właściciela warsztatu tapicerskiego, bo to on zezwolił na robienie zdjęć na terenie swojej firmy z wykorzystaniem Pana rzeczy (samochodu). A ta druga firma zrobiła sobie zdjęcia, bo jej pozwolono i umieściła je w necie. Mogła, bo zdjęcia są jej autorstwa. Ode mnie tyle.
 
Dziękuję za poświęcenie mi czasu i odpowiedź na problem.
Pozdrawiam
Daniel Olszewski
 
Powrót
Góra