Sprzedaż pojazdu - rekojmia

  • Autor wątku Autor wątku Alwar33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alwar33

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,

Prosze o porade :) Mianowicie wziąłem 3m temu auto w rozliczeniu, sprzedający zapewnił, że auto miało tylko małą stłuczkę z przodu co też było widać po źle spasowanym przodzie. Zaraz po kupnie miałem szkoda parkingową i wymieniłem zderzak i lampy by autko sie już prezentowało ładnie.
Auto teraz sprzedałem(poinformowałem o szkodzie o której wiedziałem, oraz o swojej pokazując nawet zdjęcia z naprawy, szkody itd, przekazałem wszystkie informacje o jakich wiedziałem) i kupujący dzwoni do mnie z informacją, że auto miało wcześniej poważny wypadek, zostało naprawione, ale też tak by zataić informacje o szkodzie, przód jest krzywy, a podłużnica wygięta i chce zwrotu pieniędzy. Dodatkowo pierwszy właściciel auta potwierdził ową szkodę i niby o niej poinformował następną osobe, ja kupiłem od 3 właściciela.
Niestety w miedzyczasie kupiłem inne auto i już pieniądze sie rozeszły ze sprzedaży auta

Pytanie czy w takiej sytuacji powinienem przyjąć auto i żądać zwrotu pieniędzy od poprzedniego właściciela poprzez sąd ? Czy też odmówić przyjęcia auta i potencjalnie iść na droge sądową, a w razie niekorzystnego wyroku pozywać poprzedniego właściciela za zatajenie wady.

Sprzedaż była pomiedzy osoba prywatną i osobą prywatną, poprzednio tak samo.
 
Ostatnia edycja:
Skąd wiesz że pierwszy właściciel wiedział i zataił? Dopóki nie dostaniesz od kupca reklamacji listem poleconym to ignoruj telefony i smsy.
 
Powrót
Góra