R
Recursion
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 4
Jestem programistą i jakiś rok temu chciałem złożyć wypowiedzenie w firmie, w której pracowałem. Jednak pracodawca zgodził się na nowe warunki, czyli podwyżka i zapewnienie, że mogę zająć się tworzeniem nowego projektu od zera. Moja wina, że drugiego warunku nie wziąłem na piśmie i oczywiście temat umarł po dwóch miesiącach, gdzie miałem gotowe jakieś 10% projektu. Znalazły się ważniejsze tematy, w których jestem potrzebny. Nic z tym nie zrobię.
I po tym wstępnym zarysie sytuacji zaczyna się moje pytanie. Jakieś dwa miesiące temu zacząłem prywatnie, w czasie wolnym pisać aplikację, która spełnia założenia w/w projektu w około 90% (przystosowanie go do warunków projektu to maksymalnie 2 tygodnie pracy), a docelowo ma być gotowym produktem do sprzedaży. Wiem, że temat tej aplikacji w firmie wróci prędzej czy później. Dlatego chciałbym wiedzieć czy gdy temat wróci mogę zaproponować pracodawcy możliwość kupna mojego programu. W końcu pisałem go w 100% w moim czasie wolnym i nie ma w nim ani linijki kody z pierwotnego projektu.
Przejrzałem moją umowę o pracę i nie znalazłem ani linijki, która by mi tego zabraniała. Ale chcę się upewnić czy nie ma jakiś innych kruczków prawnych.
I drugie pytanie przy okazji. Ile, mniej więcej, może sobie liczyć prawnik za pomoc w spisaniu umowy sprzedaży?
I po tym wstępnym zarysie sytuacji zaczyna się moje pytanie. Jakieś dwa miesiące temu zacząłem prywatnie, w czasie wolnym pisać aplikację, która spełnia założenia w/w projektu w około 90% (przystosowanie go do warunków projektu to maksymalnie 2 tygodnie pracy), a docelowo ma być gotowym produktem do sprzedaży. Wiem, że temat tej aplikacji w firmie wróci prędzej czy później. Dlatego chciałbym wiedzieć czy gdy temat wróci mogę zaproponować pracodawcy możliwość kupna mojego programu. W końcu pisałem go w 100% w moim czasie wolnym i nie ma w nim ani linijki kody z pierwotnego projektu.
Przejrzałem moją umowę o pracę i nie znalazłem ani linijki, która by mi tego zabraniała. Ale chcę się upewnić czy nie ma jakiś innych kruczków prawnych.
I drugie pytanie przy okazji. Ile, mniej więcej, może sobie liczyć prawnik za pomoc w spisaniu umowy sprzedaży?