Sprzedaż psa bez rodowodu

  • Autor wątku Autor wątku Roxeey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Roxeey

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2017
Odpowiedzi
1
Witam, mam wielki problem. Jakiś czas temu kupiłam psa przez OLX. Miał to być pies rasowy (Szpic miniaturowy). Oczywiście bez rodowodu. Zdjęcie szczeniaka wyglądało jak prawdziwe zdjęcie szpica. Szczeniak wtedy niczym mu nie odbiegał. Zapłaciłam 600 zł. Pies teraz urósł i nie jest szpicem. Państwo na moje oskarżenie stwierdzili, że oni kupując tego psa za 2000zl nie mieli rowniez pewnosci, że to rasowy pies. Następnie usunęli konto na OLX a mi pozostała tylko rozmowa z nimi i numer telefonu. Czy ja mogę coś z tym zrobić ? Iść z tym na policję ? Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam.
 
Zarówno sprzedaż jak i kupno szczeniąt z niezarejestrowanych hodowli jest nielegalne i karalne. Z pełną świadomością kupiłaś psa tanio i bez rodowodu, więc nie rób teraz gównoburzy, chyba że szukasz kłopotów.
 
Sprzedaż zwierząt bez rodowodu jest karalna. Takie psy można tylko oddawać za darmo.
Można sprzedawać tylko zwierzęta pochodzące z hodowli zarejestrowanych w związkach hodowców, choć prawda jest taka, że zwierzę rasowe kupi się TYLKO w hodowlach zarejestrowanych w Związku Kynologicznym w Polsce.
Wszelkie stowarzyszenia i kluby przyjaciół Burka i Kocurka to pseudo hodowle które sprzedają kundelki za cenę psa rasowego.

Co do nabywania to wystarczy ze kupowała w miejscu zamieszkania pana hodoffcy a jest ok.

Naprawdę dziwię się, ze w dobie telefonii komórkowej i internetu ludzie nadal kupują psy bez rodowodu za 600zł i dziwią się, ze pies jest podobny do niczego.
Na pocieszenie dodam, ża są inteligenci co po 3000 za kundelka dac potrafią więc te 600 to nie pieniądz.
 
kub86 napisał:
Kolejna bzdura.

muszę Cię zmartwić ale mam rację... trzeba tylko udowodnić, ze ktoś wziął choćby zaliczkę za zwierzę co przy dzisiejszej technice nie jest niczym trudnym...
 
Tak, propagowanie tych głupot na forum poświęconym prawu faktycznie mnie martwi. Ale nie jakoś bardzo.
 
Czyli uważasz, że można handlować psami bez ograniczeń?

Skoro tak mówisz to na pewno masz rację...
 
Marlena_M napisał:
muszę Cię zmartwić ale mam rację... trzeba tylko udowodnić, ze ktoś wziął choćby zaliczkę za zwierzę co przy dzisiejszej technice nie jest niczym trudnym...
Jeżeli na forum prawnym twierdzi się, że coś jest zabronione, a ktoś inny poddaje to w wątpliwość, to najlepszym (a w zasadzie jedynym) sposobem na dowiedzenie swojej racji jest przytoczenie odpowiedniego przepisu prawnego, do czego gorąco zachęcam.
 
kub86 napisał:
Tak, propagowanie tych głupot na forum poświęconym prawu faktycznie mnie martwi. Ale nie jakoś bardzo.

Proszę o Twoją interpretację podanych przeze mnie artykułów ustawy, bo to, co piszesz nie jest poradą prawną tylko krzykiem pieniacza.
 
karambol napisał:
Proszę o Twoją interpretację podanych przeze mnie artykułów ustawy, bo to, co piszesz nie jest poradą prawną tylko krzykiem pieniacza.


Raczej Ty powinnaś wskazać na podstawie czego twierdzisz, że nie mogę sprzedać psa lub kota.
 
Wskazał przecież:
Art 10a i 10b ustawy o ochronie zwierząt
 
mypetro napisał:
Wskazał przecież:

Kto wskazał? Bo ja raczej prosiłem kobietę o wskazanie - gdzie we wskazanych artykułach jest mowa o tym, że nie mogę sprzedać swojego psa lub swojego kota.
 
karambol napisał:
Proszę o Twoją interpretację podanych przeze mnie artykułów ustawy, bo to, co piszesz nie jest poradą prawną tylko krzykiem pieniacza.

Ja nie udzieliłem porady prawnej, tylko skrytykowałem Twoje bezpodstawna twierdzenia. Moją interpretację już Ci podałem. A gdybyś się chociaż minimalnie wysiliła, to znalazłabyś nawet jej wytłumaczenie w temacie - o zaskoczenie - "Nielegalna sprzedaż zwierząt" na tym forum: https://forumprawne.org/prawo-karne/740440-nielegalna-sprzedaz-zwierzat.html#post3934690
 
kub86 napisał:
Ja nie udzieliłem porady prawnej, tylko skrytykowałem Twoje bezpodstawna twierdzenia. Moją interpretację już Ci podałem. A gdybyś się chociaż minimalnie wysiliła, to znalazłabyś nawet jej wytłumaczenie w temacie - o zaskoczenie - "Nielegalna sprzedaż zwierząt" na tym forum: https://forumprawne.org/prawo-karne/740440-nielegalna-sprzedaz-zwierzat.html#post3934690

No wysiliłam się i cóż z tego, skoro to temat podobny do tego, czyli różne zdania różnych osób i oczywiście Twoje wykrzykiwanie: BZDURA!!!.
Poza tym to nie forum krytyków, ale prawne, więc jeśli nie potrafisz lepiej niż inni dokonać interpretacji przepisów, to proponuję wyjazd do Anglii.W Hyde Park znajduje się Speakers’ Corner, w którym każdy, kto chce wygłosić swoje poglądy na dowolny temat.
 
czyli różne zdania różnych osób

Opinię każdy ma prawo mieć swoje. Nie zmieni to faktu, że Twoja opinia o nielegalności sprzedaży psów jest po prostu bzdurą.

Kilkukrotnie inni użytkownicy poprosili Cię o wskazanie który dokłądnie art według Ciebie zabrania sprzedaży psa poza hodowlą. Zrób to i sprawa będzie jasna. A do tego czasu sugeruję zapoznać się z art 1 kk.

karambol napisał:
oczywiście Twoje wykrzykiwanie: BZDURA!!!.(...)więc jeśli nie potrafisz lepiej niż inni dokonać interpretacji przepisów, to proponuję wyjazd do Anglii

Moje komentarz do Twojej wypowiedzi jest niewątpliwie lepszy i bardziej kulturalny niż wmawianie pytającemu, że popełnił czyn zabroniony i wywołuje - cytując - 'gównoburzę'. Jak nauczysz się 'lepiej interpretować' to być może zasłużysz na inną ocenę i inną odpowiedź.
 
jak się kupuje szczeniaka rasowego "oczywiście bez rodowodu" to trzeba się liczyć z tym, że dorosły pies danej rasy może w ogóle nie przypominać. mając rodowód i umowę kupna sprzedaży coś tam by można było działać, bez tego nic nie zrobisz.
 
kub86 napisał:
.

Kilkukrotnie inni użytkownicy poprosili Cię o wskazanie który dokłądnie art według Ciebie zabrania sprzedaży psa poza hodowlą. Zrób to i sprawa będzie jasna. A do tego czasu sugeruję zapoznać się z art 1 kk.
Niejednokrotnie wyrażałam swoją opinię. Też możesz skorzystać z wyszukiwarki



kub86 napisał:
Moje komentarz do Twojej wypowiedzi jest niewątpliwie lepszy i bardziej kulturalny niż wmawianie pytającemu, że popełnił czyn zabroniony i wywołuje - cytując - 'gównoburzę'. Jak nauczysz się 'lepiej interpretować' to być może zasłużysz na inną ocenę i inną odpowiedź.

Owszem, mało to było kulturalne i raczej mi się nie zdarza, ale jako miłośnik zwierząt i świadomy ich nabywca, mam powyżej uszu pytań o to jak ścigać "hodowcę", który sprzedał kundla jako psa rasowego naiwniakowi, który myślał,że trafiła mu się oferta życia i za kilka stów kupi super rasowca i do tego super zdrowego, bo pytań o umierające psy z lewych hodowli tez jest tu sporo. Mądry Polak po szkodzi, tylko zwierzęta cierpią.
 
czyli wg ustawy sprzedaż szczeniąt w miejscu hodowli jest legalna. Tzn. że sprzedaż szczeniaka przez internet już legalna nie jest, tak?
 
Powrót
Góra