Sprzedaż radia, na allegro.

  • Autor wątku Autor wątku miras19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

miras19

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2005
Odpowiedzi
19
Witam, mam problem.

chciałbym umieścić Radia samochodowe na allegro. Problem polega na tym, że może to wyglądać, jakby były kradzione, a nie są. wymontowałem je za pozwoleniem właściciela złomowiska w Belgi. Nie mam niestety na to ani paragonu, ani faktury. Jednak zapewniam, że nie są kradzione!!! Nie jestem złodziejem. Dodam, że nie mają panelów, bo Belgowie, wszystkie wymontowywują zaraz jak trafia do nich auto na szrot.

jak umieszczę je na allegro, to mogą się do czegoś przyczepić? Jakieś służby, a ostatnio ich więcej w naszym kraju?

PS: Na prawdę te radia nie są kradzione, wyjeżdżam często za granicę, i czasami się pytam czy nie mogę sobie coś zabrać, aby dorobić. Zawsze jednak biore numer do właściciela, i kwitek co zabrałem, aby w razie "W" policja mogła zadzwonić do właściciela z zapytaniem, czy rzeczywiście są to darowizny.
 
1) nikt na Policji nie bedzie dzwonił do Niemiec żeby telefonicznie ustalić czy dany właściciel złomowiska faktycznie zezwolił wymontować coś z jakiegoś samochodu... tym bardziej że wątpię aby ów facet zapisał sobie np. numer fabryczny tego radia które niby ci pozwala zabrać...

2) o ile radio było kradzione mozesz narazić się na zarzut paserstwa...
 
Nie wiem, gdzie Ty widzisz Niemcy, przecież napisałem że nie jest kradzione.

Policja Niemiecka już nie raz dzwoniła z mojej komórki do właściciela Belgijskiego i się pytali, czy kradzione.

Pytanie moje zadam inaczej, co jak ktoś coś komuś podaruje i potem on to chce sprzedać? W świetle prawa nie jest to przestępstwem?
 
Niemcy czy Belgia jest tutaj mało istotne ...chodziło mi o przykład innego kraju....

1) to zależy kto podaruje i co podaruje i o jakiej wartości podaruje...

2)jesli np. kolega by ci podarowal kradzione radio ... obaj moglibyście ponieść odpowiedzialność za paserke...
 
Powrót
Góra