Sprzedaż samochodu -- kupujący oszukuje przy zakupi

  • Autor wątku Autor wątku blazejpop
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blazejpop

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
4
Usłyszałem historię, która jest pewnie dość popularna, ale w moim otoczeniu miała miejsce pierwszy raz:
Handlarz samochodów kupił samochód za mocno zaniżoną cenę od mojej koleżanki. Pytanie czy można jakoś pociągnąć go do odpowiedzialności.
Przejechał pół Polski po to auto. Kazał koleżance zdjąć ogłoszenie z serwisu ogłoszeniowego zaraz po pierwszym telefonie. Podawał się za osobę prywatną. Zmyślał, że jego żona rozbiła samochód i przyjechał do mojej koleżanki kupić od niej ten samochód, bo ten rozbity był dokładnie taki sam i żona chce właśnie taki sam. Umowę kupna-sprzedaży podpisał na swoją żonę (mając upoważnienie).
Po dwóch dniach w serwisie z ogłoszeniami samochodowymi pojawiło się ogłoszenie tego właśnie pojazdu z ceną podniesioną o prawie połowę.

Czy takie działanie (oszukiwanie i próba wywołania współczucia w celu obniżenia ceny zakupu) można uznać za agresywne praktyki rynkowe i domagać się odstąpienia od tej umowy, albo podniesienia kwoty sprzedaży?
 
Dała się zrobić jak dziecko. Nauczka na przyszłość. Nic z tym nie zrobisz.
 
Jedyne co możesz zrobić to podszkolić koleżankę z handu. Argumenty kupca że jego żona zamierza kupić dokładnie taki sam samochód jaki miała świadczy że bardzo chce go mieć. Więc zbicie z ceny powinno być symboliczne.
 
Jak usłyszałem tę historię, to nie mogłem uwierzyć, że mogła dać się tak zrobić. Straciła na tym kilkanaście tysięcy złotych przez zaniżoną początkową wycenę oraz dalsze "negocjacje" kupca-handlarza.
 
Ale jak się zrobiła? Ktoś ją zmusił do wystawienia takiej ceny w ogłoszeniu? Czy to może była jej samodzielna decyzja?
Przy negocjacjach z kupującym zawsze jakieś ustępstwa są. Im bardziej napalony kupiec (a takim właśnie on był) tym mniejsze zejścia z ceny wyjściowej.
 
Ostatnia edycja:
Owszem, dała się zrobić jak dziecko, ale wszystko zgodnie z prawem. Jeszcze gdyby koleżanka miała orzeczenie lekarskie, że jest upośledzona to możnaby coś zdziałać
 
Powrót
Góra