Sprzedaż samochodu

  • Autor wątku Autor wątku Robert13224
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robert13224

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
2
Sprzedałem uszkodzony samochód, na komputerze wyszło że ma uszkodzony czujnik położenia wałka rozrządu i tak też powiedziałem kupującemu (na aukcji napisałem że jest walnięty czujnik). On wymienił ten czujnik i to nic nie pomogło i teraz straszy mnie pozwem jak nie zwrócę mu pieniędzy za samochód. Dodam że na umowie kupna sprzedaży jest zapis że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym auta i nie zgłasza co do niego zastrzeżeń. Co robić?
 
Warto o uszkodzonym czujniku było wspomnieć w umowie. Jednak domniemam, że jednak to nie czujnik położenia rozrządu jest przyczyną , skoro został wymieniony i to nie poskutkowało. Kupujący może żądać naprawienia samochodu w ramach rękojmi.

Sprawa ogólnie jest sporna.
 
Dodam, że jestem osobą prywatną i nie jestem mechanikiem.

EDIT:
W umowie jest zapis:
"4. Kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu będącego przedmiotem umowy i nie zgłasza do niego zastrzeżeń. W związku z powyższym strony wyłączają uprawnienia Kupującego do dochodzenia roszczeń z tytułu wad pojazdu ujawnionych po dniu zakupu."
 
Ostatnia edycja:
Teoretycznie kupujący może walczyć z powodu tzw. "wady ukrytej" jeżeli rzeczywiście taka zaistniała - jest to temat ciężki, temat rzeka. Ponadto kupujący może reklamować z tytułu rękojmi, ale Ty jako sprzedający możesz takiej reklamacji nie uznać.
 
Powrót
Góra