B
Blutut11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2023
- Odpowiedzi
- 6
Witam.
Sprzedałem jako osoba prywatna samochód osobie prywatnej. Samochód przeszło 20 letni, z przebiegiem 350 tys km.
Auto jeździło, nic się z nim nie dzialo. Po kilku dniach kupujący wydzwania do mnie, że płyn mu się gotuje.
Obawiam się, ze wyjdę na oszusta, ale w momencie sprzedaży nie były mi znane żadnej usterki i samochód normalnie jeździł. Nie miałem żadnych problemów z nim.
Czytałem w sieci o rękojmi. Kupujący w dniu zakupu zabrał samochód na stację diagnostyczna i zrobił przegląd. Wszystko było ok.
Czy teraz może żądać ode mnie jakiś pieniędzy, skoro ja sprzedałem mu auto.sprawne ? Wiadomo że z takim przebiegiem i w takim wieku w każdej chwili coś może się zepsuć.
Nie chciałbym się ciągać po sądach
Sprzedałem jako osoba prywatna samochód osobie prywatnej. Samochód przeszło 20 letni, z przebiegiem 350 tys km.
Auto jeździło, nic się z nim nie dzialo. Po kilku dniach kupujący wydzwania do mnie, że płyn mu się gotuje.
Obawiam się, ze wyjdę na oszusta, ale w momencie sprzedaży nie były mi znane żadnej usterki i samochód normalnie jeździł. Nie miałem żadnych problemów z nim.
Czytałem w sieci o rękojmi. Kupujący w dniu zakupu zabrał samochód na stację diagnostyczna i zrobił przegląd. Wszystko było ok.
Czy teraz może żądać ode mnie jakiś pieniędzy, skoro ja sprzedałem mu auto.sprawne ? Wiadomo że z takim przebiegiem i w takim wieku w każdej chwili coś może się zepsuć.
Nie chciałbym się ciągać po sądach