P
paniokularek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2022
- Odpowiedzi
- 14
Dzień dobry,
Niestety, nie mogę znaleźć żadnych porad na ten temat, a konkretnie opinii nt. firm skupujących nieruchomości lub ich części, więc piszę tutaj.
Otóż, w tym roku zmarła nam mama. Jesteśmy z siostrą tylko dwie. Rozprawa spadkowa się odbyła i mamy już czarno na białym, że każda z nas odziedziczyła 1/2 mieszkania. Czekamy tylko jeszcze na odpis uprawomocnionej decyzji w tej sprawie.
I teraz, siostra albo nie chce sprzedać mieszkania (ja jestem zdecydowanie za sprzedażą) albo po prostu nie chce się jej za to wziąć.
Wiem też, że ona się boi tych19% podatku obowiązującego, jeśli spadkowa nieruchomość sprzedaje się w ciągu 5 lat od otrzymania spadku. Wysłałam jej mailem przepisy wskazujące, jak zgodnie z prawem uniknąć podatku w tej wysokości. Wyliczyłam jej, ile będzie kosztowało samo opłacanie mediów i czynszu przez 5 lat (które zaczną biec dopiero od stycznia 2026) i wyszło że czy utrzymanie mieszkania przez 5 lat czy ten podatek, to wyjdzie na to samo w razie czego. Bo tak naprawdę boimy się wynająć do mieszkanie w związku z licznymi przypadkami dewastacji i zadłużenia mieszkań przez najemców. Dodatkowo, chcąc wynajmować, trzeba by to mieszkanie przynajmniej odświeżyć, a na to nas nie stać.
Nie stac też żadnej z nas na to, aby spłacić druga.
Od pół roku tłumacze siostrze, że więcej jest argumentów za sprzedażą mieszkania jak najszybciej, ale obijam się o ścianę.
Nie widzę więc innej możliwości, jak sprzedać swój udział w mieszkaniu.
I teraz: o ile mniej dostanę od takiej firmy skupującej części nieruchomości.niz ze sprzedaży "na rynku", o 1/3 mniej? Powiem szczerze, że przy aktualnym podejściu mojej siostry obawiam się w aktualnej sytuacji tylko strat, więc nie ukrywam, że biorę pod uwagę potencjalna stratę przy sprzedaży swojej połowy firmie, bo i tak będę w tedy coś z tego mieć bez straty czasu i nerwów,.których już sporo straciłem przez postawę siostry.
Czy ktoś z obecnych na forum korzystał z usług takiej firmy, sprzedając jej swoją część nieruchomości? Czy zdarzały się oszustwa w stylu, że firma przejęła czyjąś część mieszkania lub domu i nie zapłaciła? Jak wybrać taką firmę, żeby zmniejszyć ryzyko oszustwa?
Chciałabym też podkreślić, że czuje, że wykorzystałam już wszelkie możliwości dogadania się z siostrą. Pójście do sądu o podział spadku (sądowy nakaz sprzedaży mieszkania i podział pieniędzy) też będzie kosztowało i też będzie trwać, a mnie już na to nie stać ani finansowo, ani emocjonalnie
Niestety, nie mogę znaleźć żadnych porad na ten temat, a konkretnie opinii nt. firm skupujących nieruchomości lub ich części, więc piszę tutaj.
Otóż, w tym roku zmarła nam mama. Jesteśmy z siostrą tylko dwie. Rozprawa spadkowa się odbyła i mamy już czarno na białym, że każda z nas odziedziczyła 1/2 mieszkania. Czekamy tylko jeszcze na odpis uprawomocnionej decyzji w tej sprawie.
I teraz, siostra albo nie chce sprzedać mieszkania (ja jestem zdecydowanie za sprzedażą) albo po prostu nie chce się jej za to wziąć.
Wiem też, że ona się boi tych19% podatku obowiązującego, jeśli spadkowa nieruchomość sprzedaje się w ciągu 5 lat od otrzymania spadku. Wysłałam jej mailem przepisy wskazujące, jak zgodnie z prawem uniknąć podatku w tej wysokości. Wyliczyłam jej, ile będzie kosztowało samo opłacanie mediów i czynszu przez 5 lat (które zaczną biec dopiero od stycznia 2026) i wyszło że czy utrzymanie mieszkania przez 5 lat czy ten podatek, to wyjdzie na to samo w razie czego. Bo tak naprawdę boimy się wynająć do mieszkanie w związku z licznymi przypadkami dewastacji i zadłużenia mieszkań przez najemców. Dodatkowo, chcąc wynajmować, trzeba by to mieszkanie przynajmniej odświeżyć, a na to nas nie stać.
Nie stac też żadnej z nas na to, aby spłacić druga.
Od pół roku tłumacze siostrze, że więcej jest argumentów za sprzedażą mieszkania jak najszybciej, ale obijam się o ścianę.
Nie widzę więc innej możliwości, jak sprzedać swój udział w mieszkaniu.
I teraz: o ile mniej dostanę od takiej firmy skupującej części nieruchomości.niz ze sprzedaży "na rynku", o 1/3 mniej? Powiem szczerze, że przy aktualnym podejściu mojej siostry obawiam się w aktualnej sytuacji tylko strat, więc nie ukrywam, że biorę pod uwagę potencjalna stratę przy sprzedaży swojej połowy firmie, bo i tak będę w tedy coś z tego mieć bez straty czasu i nerwów,.których już sporo straciłem przez postawę siostry.
Czy ktoś z obecnych na forum korzystał z usług takiej firmy, sprzedając jej swoją część nieruchomości? Czy zdarzały się oszustwa w stylu, że firma przejęła czyjąś część mieszkania lub domu i nie zapłaciła? Jak wybrać taką firmę, żeby zmniejszyć ryzyko oszustwa?
Chciałabym też podkreślić, że czuje, że wykorzystałam już wszelkie możliwości dogadania się z siostrą. Pójście do sądu o podział spadku (sądowy nakaz sprzedaży mieszkania i podział pieniędzy) też będzie kosztowało i też będzie trwać, a mnie już na to nie stać ani finansowo, ani emocjonalnie