Sprzedaż telefonu i oczekiwanie zwrotu pieniędzy

  • Autor wątku Autor wątku halbmond483
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

halbmond483

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
3
Witam,
Mam pewien problem. Dwa dni temu sprzedałem telefon pewnej osobie. Telefon był w 100% sprawny, tak też było zaznaczone w ogłoszeniu. Osoba ta przyszła do mnie do dnia mu, telefon był naładowany, aby mogła sprawdzić wszelkie funkcje, jednak ta osoba z tego nie skorzystala. Jedyne co to sciagnela folie, aby sprawdzić czy nie ma rys. ( nie było, bo telefon cały czas miał folie). Dziś po dwóch dniach dzwoni do mnie i twierdzi, że telefon jest gluchy, że nie odpowiada, że nie można go włączyć, jednak przyznał sam, że dzień wcześniej działał i było dobrze. Zaczynam podejrzewać, że ta osoba sama go zepsuła. Będzie chciała pewnie ode mnie zwrotu pieniędzy. A mi odda telefon już zepsuty, mimo że ja sprzedałem towar sprawny. Czy muszę się zgadzać na zwrot gotówki? Proszę o pomoc, gdyż naprawdę sprzedałem towar w pełni sprawny. Dodatkowo powiem, że ta osoba kilka razy mnie zapewniała, że nie ma dzieci, że telefon mu nie spadł, a podczas wcześniejszej rozmowy właśnie dziecko krzyczało w tle, więc zaczynam podejrzewać, że jednak to ta osoba go zepsuła. Co robić? Proszę poradzcie.
 
nie nic nie musisz nie jesteś firmą a kupującego wbrew co on myśli nie chroni go ustawa o konsumentach

na policje nie pójdzie bo zapewne sprzęt nie został skradziony.

co może zrobić to wysłać do ciebie list na który masz się ustosunkować i tyle.

a w nim albo przyznajesz ze sprzedałaś mu bubel albo nie.

w sadzie to on musi udowodniać ze został wprowadzony w bład
 
Ostatnia edycja:
Margarit napisał:
nie nic nie musisz nie jesteś firmą a kupującego wbrew co on myśli nie chroni go ustawa o konsumentach

na policje nie pójdzie bo zapewne sprzęt nie został skradzion


co może zrobić to wysłać do ciebie list na który masz się ustosunkować i tyle.

a w nim albo przyznajesz ze sprzedałaś mu bubel albo nie.

w sadzie to on musi udowodniać ze został wprowadzony w bład



Oczywiście, że nie był. Był zakupiony w salonie tmobile i mało tego dodatkowo było na niego opłacane ubezpieczenie.
Tak jak mówię, był sprawny. Dziekuje za odpowiedź
 
halbmond483 napisał:
Oczywiście, że nie był. Był zakupiony w salonie tmobile i mało tego dodatkowo było na niego opłacane ubezpieczenie.
Tak jak mówię, był sprawny. Dziękuję za odpowiedź

z tym ubezpieczeniem może być tak żeś to ty zawarła umowę i jeśli nie było cesji to nie będzie gostek miał możliwości wykorzystania.

a z technicznego punktu to mógł - nie naładować, zresetować.

a teraz pytanie techniczne czy usunęłaś go ze swojego konta i wykonałaś twardy reset urządzenia ?
 
Przywrócone zostały ustawienia fabryczne. Z ubezpieczeniem to już nie jest ważne, bo telefon ma już ponad dwa lata, napisałem tylko to tym, że można na tej podstawie sprawdzić, że nie był kradziony :) telefon został sprzedany czysty w sensie tak jak pisałem - wszystkie dane usunięte plus przywrócenie ustawień fabrycznych. Pan twierdzi, że telefon jest głucha, że nawet nie ładuje, ale dzień wcześniej chodził i ladowal.
 
nie powtarzaj się nam nie musisz udowadniać - masz odpowiedz w #2:)
 
Powrót
Góra