sprzedaz telefonu przez Allegro

  • Autor wątku Autor wątku godis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

godis

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
10
Sprzedałam pewnej osobie na allegro telefon. Byl on na 100% sprawny (na co mam świadka). Osoba, ktora ten telefon ode mnie kupila po jego otrzymaniu wysłała mi informacje, ze telefon nie działa. Zgodziłam sie na zwrot. Poprosiłam ja zeby odesłała telefon zwyklą najtanszą przesyłka i podała mi nr konta, a ja jej przeleje kwote, ktorą zapłaciła (łącznie z kosztami jej wysylki), a ona nawet mnie o tym nie informujac wyslala telefon przesylką za pobraniem (do zaplaty 190zl). Nie tak sie z nia umowiłam, więc nie odebrałam tej przesyłki (ktora wciaz jeszcze czeka na poczcie).
Podejrzewam że ta osoba sama uszkodziła telefon lub jej sie nie spodobał, więc chce sie go pozbyć i odzyskac pieniądze, zwlaszcza że od czasu mojej sprzedazy dostała juz aż 5 negatywnych komentarzy, w których ludzie pisza, że ich oszukała (zaplacili jej za towar, którego ona im nie wysłała, a także nie chce im oddać pieniedzy). Ponadto ma tez zawieszone konto. Z zwiazku z tym boje się że ona mnie tez próbuje oszukać, dlatego nie odbieram tej przesylki (nie wiadomo co jest w środku). Ona nawet nie chce słyszeć o wysłaniu ponownie zwykła przesyłka tylko straszy mnie, ze pojdzie na policje i do sadu jesli nie odbiore telefonu.

Co powinnam w tej sytuacji zrobic? Czy ona ma w sądzie szanse wygrac?

Z gory dziekuje za porady.
 
Dodam jeszcze ze ta osoba straszy mnie art. 286 par1 kk a telefon byl wart 180zl.
 
Nie sądzę, żeby to zostało zakwalifikowane jako wyłudzenie. Czy te uzgodnienia co do zwrotu masz na piśmie/mailu?
 
Niestety nie mam swoich emaili wysylanych do niej, mam tylko jej emaile do mnie. Ale ona twierdzi że calą korespondencje dołączy do pozwu przeciwko mnie (no chyba że te listy które sa dla niej niekorzystne usunie).

Dodam jeszcze, że zwrot zaproponowalam jej na samym poczatku, tuż po sprzedazy, gdyż wtedy jeszcze nie mialam żadnych podejrzeń co do uczciwości tej osoby, dopiero pozniej allegro zablokowalo jej konto i nagle zaczęły jej przybywać negatywne komentarze (wczesniej miala tylko 1 a teraz po miesiacu az 6), w ktorych ludzie pisza ze to oszustka, ze bierze pieniadze a nie wysyła towaru lub ze wysyla uszkodzony towar i nie chce zwrocic pieniedzy.

Czy ona ma jakiekolwiek szanse w sądzie?

Ponadto odkrylam jeszcze jedna dziwna rzecz. Kilka dni po kupnie telefonu ode mnie (ale jeszcze zanim go jej wyslalam) ona sprzedala na allegro dokladnie taki sam model telefonu jak ten ktory kupila ode mnie. Jest to bardzo dziwne - ona kupila telefon majac juz dokadnie ten sam model, po czy zaraz go sprzedala.
 
[cytat="godis"]
Czy ona ma jakiekolwiek szanse w sądzie?
[/cytat] Kwestia na co?
Ale żeby zwiększyć swoje, wyślij jej maila z tym co tutaj napisałaś, czyli wszystko o umowie dotyczącej formy zwrotu, że ją nadal podtrzymujesz, ale na swoich warunkach ze względu na uzasadnione obawy w związku z danymi z allegro. Myślę, że to zwiększy Twoje szanse do poziomu nie budzącego obaw.
 
Dzieki za odpowiedz, tylko ze tu chodzi o cos jeszcze. Nawet jesli ona teraz sie zgodzi wyslac telefon zwykla przesylka nie zmieni to faktu, ze ja jej wyslalam dobry telefon, a dostane zepsuty i strace tylko pieniadze.
 
No to napisz jej jeszcze, że w związku z opiniami z allegro zwrócisz jej kasę po sprawdzeniu w serwisie czy to Twój telefon i czy nie został uszkodzony przez nią.

Niestety internet jest dobrym medium do prowadzenia transakcji kupna/sprzedaży tylko przy założeniu, że po obu stronach są uczciwi ludzie.
Rzeczywistość jest nieco inna, a regulacje prawne - mam wrażenie - trochę za tym nie nadążają.
 
Ja bym nie odbierala przesylki,albo odebrala i poszla do serwisu,ale w zadnym przypadku narazie nie oddawalabym jej pieniedzy,ja juz zostalam tak kiedys nabrana,a w rzeczywistosci klientka narobila za duzo zdjeci i telefon sie zawiesil,nowy soft dopiero pomogl,ale to byly niepotrzebne dodatkowe koszta i zeputa opinia na allegro,ale to nie dla idiotow wiec madrzy umieja czytac!
Buzka!
 
MOIM ZDANIEM NIE MASZ CO SIE MARTWIC. NIE ODBIERAJ TEJPRZESYLKI, SKORO NIE TYLKO CIEBIE CHCE OSZUKAC SPRÓBUJ SIE SKONTAKTOWAC Z LUDZMI KTÓRZY WYSTAWILI JEJ NEGATYWY. ZGŁOŚ SIE Z TYM DO ALLEGRO .
 
Dobry pomysl, tylko nie wiem czy allegro moze tu cos jeszcze zrobic, gdyz ta osoba ma juz zawieszone konto.

Kontaktowalam sie juz z osobami, ktore wystawily jej negatywne komentarze (i napisaly ze ich oszukala) i one to potwierdzaja, a niektore z nich juz nawet zglosily to na policje.

Smieszne jest to ze ona straszy mnie sadem a sama ma tyle na sumieniu. Jesli ona pojdzie na policje w zwiazku z moja sprawa to powinni jej juz stamtad sie wypuscic za te jej oszustwa 8)

PS. Dzisiaj dostala nastepny negatywny komentarz. Coraz lepiej...
 
Powrót
Góra