Sprzedaż telefonu za granice

  • Autor wątku Autor wątku Bartek143
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bartek143

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
10
Witam. Jeden facet z USA znalazł moją aukcje na portalu allegro.pl dotyczącą telefonu komórkowego. Oferuje mi sporo więcej niż ten telefon jest warty a i wiadomość jest strasznie... oficjalna. Czy ktoś mógłby stwierdzić, czy nie ma tu nic podejrzanego? Jakie skutki mogą mnie czekać po sprzedaży telefonu poza portalem allegro? Najbardziej zainteresowało mnie to, że ani razu nie użył sprecyzowanej nazwy przedmiotu tylko ciągle mówi o tym "this item" oraz mimo ze mieszka w USA chce płacić w €

Greeting's to you over there,

I am John Clark from USA, I saw your item posted on this shopping site which is ALLEGRO.PL and I am interested in buying this particular item of yours. Am buying this item to my client doing his research in the (NMS) National Military School.

I discover your contact E-mail address so i decided to contact you as a buyer and i will want you to appreciate my offer towards the purchasing of your item.

(1) Method of Payment-- BANK TRANSFER/PAYPAL
(2) And am ready to pay you 380 Euro and i will pay you 150 Euro Shipping cost
(3) Shipment arrangement through EMS POCZTEX.

Pls do get back to me as soon as possible if this offer is ok with you because i have an Account with PAYPAL and i can also make BANK TRANSFER.So if the item is still for sale i will like you to get back to me with your FULL PAYPAL EMAIL ADDRESS OR FULL BANK DETAILS .

Here are the information needed below for the Bank Transfer.

Full name:

Full Bank name:

Full bank Account(IBAN):

Full Address:

Zip_Code:

Swift Code(BIC Number):



So i can forward your bank information to my bank so they can transfer the money to you fast..I look forward to hearing from you as soon as possible.


Thanks a lot and is my pleasure meeting you as a business partner.

Best Regards,
Mr John.
 
Jak chcesz to możesz odpowiedzieć bo nic nie tracisz. Ale to wygląda na ściemę. "John Clark" to taki Jan Nowak. Jest kilka rzeczy które wskazują że pisał to ktoś kto nie posługuje się angielskim jako pierwszym językiem. (Oj straszny jakiś amerykanizm mi wyszedł ale nie wiem jak to napisać). Jak się odezwiesz to nie zdziwiłbym się gdyby John Clark potrzebował żebyś wysłał mu jakąś kasę. Tego oczywiście nie rób. Napisz jak coś się jeszcze w tej sprawie wydarzy...
 
To oszustwo, recze glowa :) wystarczy pierwsze dwa zdania przeczytac, emaila zignoruj. Ktos chce wyciagnac twoje dane konta bankowego. Nie odpisuj... Zreszta zrob jak chcesz, najwyzej ktos ci zrobi walek :)
 
Oszustwo , jest to na takiej zasadzie, ze dostaniesz e-mail z "banku" city , gdzie bedzie adnotacja, ze wplate dostaniesz dopiero jak im przeslesz numer przewozowy , czyli najpierw musisz nadac paczke by otrzymac pieniadze. Ty wysylasz paczke a pieniedzy nigdy nie zobaczysz. Jesli bedzie chcial paypal'em i PRZESLE Ci dana kwote, to wszystko OK , bo akurat paypal to dobra firma i pieniadze bedziesz widzial ze masz i wplacisz sobie na konto bankowe, ale jestem w 100% pewien ze nie bedzie chcial paypalem ;P

ps on jest z USA ale " Am buying this item to my client doing his research in the (NMS) National Military School." jest pewnie z Nigerii (Afryka) , tak najczesciej bywa :)

znam to bo sprzedawalem kiedys MacBooka i dostalem wiele takich maili :-)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra