M
Masterpiece
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Mam nieopłacone czesne na uczelni niepublicznej, tylko jeden miesiąc zwłoki (tak wyszło - trudna sytuacja finansowa). Dostałem właśnie wiadomość że moja zaległość została przekazana firmie windykacyjnej (a wiadomo jak takie firmy działają - od razu komornik, problemy, itp.). Czy uczelnia miała prawo tak zrobić, podczas gdy w umowie jest zapis tylko o możliwości rozwiązania umowy o kształcenie w przypadku braku zapłaty? Przecież to nie jest tak że podpisuje z nimi jakiś kontrakt, tylko płacę to się uczę, nie płacę - wylatuję.
Druga sprawa, czy mogę gdzieś składać skargi, szukać jakiegoś zadośćuczynienia od uczelni, gdy ta wybitnie nie wywiązuje się z obowiązków i utrudnia zdobycie tytułu? W umowie jest zapis że uczelnia dostarcza warunki do świadczenia usług edukacji, natomiast moim zdaniem odpowiednich warunków do edukacji nie ma.
Z góry dzięki za odpowiedzi,
Pozdrawiam, Marek
Mam nieopłacone czesne na uczelni niepublicznej, tylko jeden miesiąc zwłoki (tak wyszło - trudna sytuacja finansowa). Dostałem właśnie wiadomość że moja zaległość została przekazana firmie windykacyjnej (a wiadomo jak takie firmy działają - od razu komornik, problemy, itp.). Czy uczelnia miała prawo tak zrobić, podczas gdy w umowie jest zapis tylko o możliwości rozwiązania umowy o kształcenie w przypadku braku zapłaty? Przecież to nie jest tak że podpisuje z nimi jakiś kontrakt, tylko płacę to się uczę, nie płacę - wylatuję.
Druga sprawa, czy mogę gdzieś składać skargi, szukać jakiegoś zadośćuczynienia od uczelni, gdy ta wybitnie nie wywiązuje się z obowiązków i utrudnia zdobycie tytułu? W umowie jest zapis że uczelnia dostarcza warunki do świadczenia usług edukacji, natomiast moim zdaniem odpowiednich warunków do edukacji nie ma.
Z góry dzięki za odpowiedzi,
Pozdrawiam, Marek