sprzedaż wierzytelności

  • Autor wątku Autor wątku annamucha
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

annamucha

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
15
Witam,
Mam prawomocny wyrok sadu i tytul wykonawczy w oparciu ktorego komornik wszczal postepowanie egzekucyjne z nieruchomosci nalezacej do mojego dluznika- developera. Z racji tego, ze dalsze prowadzenie egzekucji jest kosztowne- zaliczka na poczet opisu i oszcowania to kwota ok. 30 tys zl- oraz malo prawdopodobna bedzie sprzedaz niewydzielonych lokali, wstrzymalam sie z wplata. Developer zaproponowal mi sprzedaz wierzytelnosci za 70 procent jej wartosci. Przedstawiciel developera twierdzi, ze Zarzad odpuscil sobie temat spolki, pozostawil te nieruchomosc do "dyzpozycji" wierzycieli- "niech sobie radza" (prowadza egzekucje, przejmuja niewykonczone mieszkania, itp). Podobno konczy sie kadencja zarzadu, bedzie wybierany nowy. Zastanawia mnie jak sprawdzic czy sytuacja o ktorej mowi przedstawiciel zarzadu jest rzeczywiscie prawdziwa i czy rzeczywiscie juz nic sie w etj sprawie nie da zrobic, by odzyskac zasadzone kwoty wg prawomocnego wyroku. Intuicyjnie czuje, ze przyjecie propozycji Developerea nie jest dobrym rozwiazaniem.
Prosze o rade jak skutecznie wyegzekwowac pieniadze od Developera i jakie jest Pana/ Pani przeczucie dyktiwane wlasnym doswiadczeniem, dlaczego Developerowi zalezy, zeby proponowac mi takie rozwiazanie (sprzedaz wierzytelnosci za 70 procent wartosci- to juz druga taka propozycja, pierwsza byla 50 procent) przy jednoczesnym informowaniu, ze zarzad odpuscil sobie temat i "zlega im to wszystko co sie dzieje".
Bede wdzieczna za pomoc
 
Na początek złóż do sądu wniosek o wyjawienie majątku dłużnika. Za 40 zł. poznasz jego prawdziwą sytuację.
 
Nie wiem czy to ta, ale przynajmniej podobna sprawa opisywana była w prasie. Rzeczywiście sprzedaż niewyodrębnionych lokali będzie trudna...
Co do sprzedaży wierzytelności to często jest tak: jak się sprzeda za 70% to się okazuje, że za mało, ale jak się nie sprzeda za 50% to potem się żałuje.. Jednym słowem - trudno doradzić. Szykuje się zmiana prawa, ale to za jakiś czas...

Jeżeli było najpierw 50% a teraz jest 70% to znaczy, że jest w tym jakiś interes. Może będzie 90%.
A tak w ogóle to wierzytelność z czego wynika? Jest tytuł wykonawczy?
 
Skoro wierzycieli jest więcej, to można się z nimi dogadać i złożyć się na te 30 tyś kosztów opisu i oszacowania. Proszę porozmawiać w tej sprawie z komornikiem.

Poza tym jeśli egzekucja przeciwko spółce będzie bezskuteczna, to należności można dochodzić także bezpośrednio od członków zarządu, nawet jeśli już nimi nie są.
 
Bardzo dziękuję za wiadomość.
 
Powrót
Góra