sprzedaż z majątku dziecka - bez zgody Sądu

  • Autor wątku Autor wątku Futrzaak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Futrzaak

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
189
Matka dziecka jest opiekunem/zarządcą spadku nieletniego dziecka. Istnieje podejrzenie, że matka wyprzedała część tego spadku bez zawiadomienia Sądu (ruchomości na kwotę ok 20 000zł).

Gdzie i jaki sposób można złożyć zawiadomienie o tym fakcie lub prośbę o dokonanie kontroli?
 
Futrzaak napisał:
Gdzie i jaki sposób można złożyć zawiadomienie o tym fakcie lub prośbę o dokonanie kontroli?
Sąd rejonowy (wydział rodzinny i nieletnich) właściwy ze względu na miejsce zamieszkania dziecka - sąd może sprawę wszcząć i poprowadzić z urzędu na skutek takiego pisma jeżeli uzna, że jest to działanie na szkodę dziecka. Sąd nie podejmie rozpoznania sprawy jeżeli faktycznie udzielił zgody lub uzna sprzedaż za mieszczącą się w zwykłym zarządzie majątkiem dziecka i zgodną z jego dobrem (np. czynność prawna pozostaje w mocy nawet dokonana z przekroczeniem granic zwykłego zarządu jeżeli podjęto ją celu przeznaczenia środków np. na kosztowne leczenie dziecka). Przyjmuje się, że zgoda sądu jest wymagana przy zbywaniu (odpłatnym lub nieodpłatnym) przedmiotów o większej wartości w tym przy zbywaniu nieruchomości (brak wymaganej zgody oznacza nieważność czynności z mocy prawa). Pisze Pani o sprzdaży ruchomości. Jednak jeżeli rodzic sprzedał np. 20 przedmiotów po 1.000 złotych każdy to jak dla mnie trudno mówić o przekroczeniu zwykłego zarządu majątkiem dziecka (a jeżeli uznać, że sprzedaż taka mieści się w zwykłym zarządzie to zgoda sądu nie jest potrzebna a czynność prawna pozostaje ważna).
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję, czy to pismo powinno mieć formę zawiadomienia czy wniosku? Jest to odpłatne?

Chodzi o sprzedaż maszyn o wartości kilku tysięcy oraz samochodu o wartości 10 000zł. Są to elementy konkretnie wymienione w masie spadkowej. Dodatkowo podejrzewamy czy matka nie zadłuża mieszkania dziecka, nie płacąc czynszu.
 
Futrzaak napisał:
Dziękuję, czy to pismo powinno mieć formę zawiadomienia czy wniosku? Jest to odpłatne?
Tytuł pisma nie jest tu istotny - ale nie wniosek a np. prośba o podjęcie działań z urzędu wobec zagrożenia dobra dziecka. Nie jest odpłatne.
 
Witam ponownie, złożyłam takie pismo z prośbą o podjęcie działań z urzędu wobec zagrożenia dobra dziecka, po miesiącu otrzymałam wezwanie na rozprawę. Czy to znak, że Sąd wszczął postępowanie bo wyszła jakaś nieprawidłowość? Na rozprawie mam udowodnić swoje podejrzenia?
 
Futrzaak napisał:
Czy to znak, że Sąd wszczął postępowanie bo wyszła jakaś nieprawidłowość? Na rozprawie mam udowodnić swoje podejrzenia?
To znak, że sąd wszczął postępowanie, że dostrzegł potencjalne zagrożenie dobra dziecka. Została Pani wezwana jako świadek więc sąd przesłucha Panią co do kwestii poruszonych we wniosku i być może odnośnie innych infomacji jakie uzyskał w toku sprawy. Dodatkowo jeżeli Pani dysponuje dowodami to może je Pani przedstawić (np. zabrać ze sobą dokumenty i okazać je sądowi podczas przesłuchania).
 
Czy matka dziecka też będzie wzywana na tę rozprawę? I czy grozi mi coś gdy nie udowodnię wszystkich podejrzeń? Posiadam wiedzę w jednej z poruszonych kwestii, ale nieoficjalną a wręcz zdobytą po znajomości.
 
Posiadam wiedzę w jednej z poruszonych kwestii, ale nieoficjalną a wręcz zdobytą po znajomości.
To nic innego jak tzw. plotki. Czyli wiadomości przekazywane na zasadzie jedna pani powiedziała drugiej pani a ta pani powiedziała kolejnej pani. Na początku pisałaś, że to fakty.
Sąd może Cię spytać skąd posiadasz takie informacje. Poprosi o wskazanie świadków z imienia i nazwiska oraz adresu zamieszkania. Dobro dziecka w oczach sądu jest najważniejsze.
Czy matka dziecka też będzie wzywana na tę rozprawę?
Możliwe.
 
Nie chodzi o plotki, potwierdziłam informację o zadłużeniu na rzecz dziecka, w urzędzie w którym pracuje ktoś znajomy. Sprzedaż majątku mam w części potwierdzoną. Zastanawiam się czy mogę dodać do tej sprawy temat odseparowania dziecka od naszej rodziny?
 
Ostatnia edycja:
Zastanawiam się czy mogę dodać do tej sprawy temat odseparowania dziecka od naszej rodziny?
Sąd nie będzie się tym zajmował.
 
Futrzaak napisał:
Nie chodzi o plotki, potwierdziłam informację o zadłużeniu na rzecz dziecka, w urzędzie w którym pracuje ktoś znajomy. Sprzedaż majątku mam w części potwierdzoną. Zastanawiam się czy mogę dodać do tej sprawy temat odseparowania dziecka od naszej rodziny?
Po tym co tu napisalas, to powinno sie was odseparowac od dziecka na zawsze dla jego dobra..
 
Powrót
Góra