Sprzedaż zdjęcia które wykonałem a to co na nim się znaduje ?

  • Autor wątku Autor wątku Peksio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Peksio

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2020
Odpowiedzi
13
Witam, chciałem Was prosić o radę w zakresie sprzedawania zdjęć których jestem autorem przez internet.

Powiedzmy, że poszedłem do sklepu i kupiłem pomarańczę, wykonałem jej zdjęcia, i sprzedałem je przez internet. Rozumiem, że wszystko jest ok.

Ale czy na przykład mogę wykonać powiedzmy, 100 zdjęć jakiegoś obiektu wykonanego przez jakąś firmę (powiedzmy np. Pad od konsoli PS4, telefon komórkowy od Apple, jakieś auto marki Ford czy inne Lamborghini) i te zdjęcia sprzedać ?

Pytam, ponieważ mam na myśli to, że te zdjęcia bezpośrednio przedstawiały by te obiekty (z zarejestrowanymi - logiem/kształtem/bryłą itp. itd.) to nie byłoby tak, że te obiekty byłyby tylko jakimś elementem lub fragmentem.

Czy gdybym sprzedawał takie zdjęcia które bezpośrednio prezentują te obiekty to czy łamałbym jakieś prawo ?

Dziękuję i Pozdrawiam
 
Peksio napisał:
... Ale czy na przykład mogę wykonać powiedzmy, 100 zdjęć jakiegoś obiektu wykonanego przez jakąś firmę (powiedzmy np. Pad od konsoli PS4, telefon komórkowy od Apple, jakieś auto marki Ford czy inne Lamborghini) i te zdjęcia sprzedać ?...
Możesz, znaków towarowych nie musisz zasłaniać. Działa zasada wyczerpania prawa.
 
Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. Postaram się doczytać więcej na temat tej zasady wyczerpania prawa.

Chciałem jeszcze dopytać o parę kwestii dla mnie nie zrozumiałych. Pojmuję już jak to działą z rzeczami które sam kupię bądź pożyczę lub uzyskam zgodę właściciela na fotografowanie ich.

A jak sytuacja ma się z takimi rzeczami jak:

1. Fotografowanie w mieście, mogę sfotografować czyjeś drzwi, okna, ścianę budynku i później je sprzedać ?

2. Czy jeśli jestem w atrakcji turystycznej (muzeum, skansen, wystawa) i można robić tam zdjęcia to czy automatycznie znaczy to, że mogę je również sprzedawać ?

Jakie hasło powinienem wygoglować aby więcej się na ten temat dowiedzieć ?

Dziękuję i Pozdrawiam
 
W prawie polskim nikogo nie musisz pytać o zgodę na fotografowanie rzeczy niezależnie czy jest jej właścicielem czy też nie. Jak również nie musisz mieć zgody na rozpowszechnianie takiej fotografii. W innych krajach może być inaczej.
 
Peksio napisał:
Jakie hasło powinienem wygoglować aby więcej się na ten temat dowiedzieć ?

Myślę że dobrym zwyczajem będzie spytać się szczególnie o użycie lampy błyskowej, zwłaszcza w obiektach muzealnych. Aha i dobrze nie być natrętnym w robieniu zdjęć cudzych okien lub drzwi, bo policja może zainteresować się takim procederem.

LeszsekS zakaz robienia zdjęć obiektom związanych z obronnością i bezpieczeństwem państwa nadal obowiązuje?
 
Remus6 napisał:
... o użycie lampy błyskowej, zwłaszcza w obiektach muzealnych. ...
W obiektach muzealnych regulamin zabrania używania lamp błyskowych i ma to całkiem racjonalne uzasadnienie.


PS.

Remus6 napisał:
... zakaz robienia zdjęć obiektom związanych z obronnością i bezpieczeństwem państwa nadal obowiązuje? ...
Już dawno zostały wszystkie sfotografowane, a to co nie powinno zostać sfotografowane jest zapewne odpowiednio ukryte. Z uwagi na to dawne tabliczki "Zakaz fotografowania" już w większości przypadków poznikały z obiektów i nie ma żadnego konkretnego przepisu to regulującego.
Temat był już parę lat temu dokładnie omawiany.
 
LeszsekS napisał:
W obiektach muzealnych regulamin zabrania używania lamp błyskowych i ma to całkiem racjonalne uzasadnienie.

Tak, stąd o tym wspomniałem autorowi wątku. Z czymś podobnym spotkałem się również w jaskiniach, ale to akurat nie było w Polsce, natomiast przyczyna ta sama.
 
Rozumiem, dziękuję bardzo za odpowiedzi.

Czy jeśli będę w jakimś miejscu relatywnie turystycznym i zapytam o możliwość robienia zdjęć i uzyskam zgodę. To czy jest to równoznaczne z tym, że będę mógł te zdjęcia sprzedać ?

Czy jest jakieś rozróżnienie na zdjęcia na "potrzeby osobiste" a zdjęcia do sprzedaży ?
 
Peksio napisał:
... Czy jeśli będę w jakimś miejscu relatywnie turystycznym i zapytam o możliwość robienia zdjęć i uzyskam zgodę. To czy jest to równoznaczne z tym, że będę mógł te zdjęcia sprzedać ?...
To zależy od prawa krajowego, w Polsce nie musisz nikogo pytać.
 
Okej, ja mam powiązany temat, dlatego się dołączę...

Chodzi o zdjęcia w kościołach, czasami księża się zasłaniają tym, że trzeba mieć pozwolenie kurii pod którą dany kościół podlega, żeby robić zdjęcia wewnątrz. Jak kościół jest zamknięty i ksiądz zasłania się takim pozwoleniem, to nie musi mi otwierać kościoła, żebym zrobił sobie zdjęcia.
Pozwolenie od kurii dostanę, ale:
1. Czy kuria może nakazać, że zdjęcia mogą być tylko użyte do mojego projektu i zabronić mi rozpowszechniania ich lub sprzedaży licencyjnej niewyłącznej?
2. Czy też będę musiał mieć ich zgodę jeżeli będę chciał sprzedać zdjęcie do jakiegoś przewodnika?
 
crazyyman napisał:
... czasami księża się zasłaniają tym, że trzeba mieć pozwolenie kurii pod którą dany kościół podlega, ...
Nie ma przepisu prawnego wymagającego takiego pozwolenia, co najwyżej można zostać wyproszonym z obiektu przez zarządcę ale nie ma on żadnych praw do roszczeń z tytułu wykonanych fotografii. Prawa do korzystania i rozporządzania wykonanym zdjęciem przynależą wyłącznie do autora i nikt nie ma prawa w nie ingerować.
 
Powrót
Góra