Srona internetowa zakładu kamieniarskiego

  • Autor wątku Autor wątku GOGOKOM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GOGOKOM

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
6
Witam tworzę stronę dla zakładu kamieniarskiego który w swojej ofercie posiada wszystko co można wykonać w kamieniu.
Mój problem to:
Zgoda na publikację zdjęcia z wyglądem nagrobka wykonanego przez ten zakład z danymi zmarłego (nagrobek wykonał zakład, foto też) - czy dane zmarłego podlegają ochronie, czy takie zdjęcie z danymi można publikować na stronie, folderze itp bez zgody rodziny. Jeżeli potrzebna jest zgoda rodziny to kto może ją wyrazić, i czy wystarczy np.
"Zgadzam się na wykorzystanie zdjęcia nagrobka z danymi [imię i nazwisko i inne dane] w folderach reklamowych , stronie internetowej, katalogu produktów. Prawo do wykorzystania danych personalnych w folderach reklamowych, stronie internetowej, katalogu produktów przekazuję nieodpłatnie."
Przejrzałem posty dotyczące praw autorskich i wydaje mi się że taka zgoda jest potrzebna ale kto ją musi wyrazić.
 
Wg mnie może dojśc do naruszenia z art. 23 (i 24) KC.

Zgodza powinna być uzyskana.
 
Colder: racja z 23 i 24 KC, ale dobra osobiste chyba nie przysługują zmarłym. W grę wchodzi więc wypracowane w orzecznictwie SN dobro w postaci "prawa do kultu po osobie zmarłej". Nie jestem tylko w stanie sobie przypomnieć dokładnego kręgu osób, którym ono przysługuje, ale zakładam, iż na pewno najbliższej rodzinie. Jak wtedy rozwiązać konflikt przy braku zgody jednego z nich?
 
Owszem przysługuje osobie żyjącej, ale nie konkretyzowałem w poście czyje dobra są naruszone. Oczywiście chodziło mi o osoby bliskie zmarłej, bo trudno aby osoba zmarła wystepowała do sądu. Masz rację pisząc o instytucji prawa do kultu po osobie zmarłej - które również podpada pod art. 23. Podwierdził to SN z dnia 12 lipca 1968 r., I CR 252/68, OSN 1970. Pamiętam jeszcze jedno ostatnie orzeczenie o pewnym dziennikarzu, który nie dołożył staranności podczas opisywania jakiegoś wypadku, w złym świetle opisał osobą w nim zmarłą i właśnie naruszył dobra osobiste osób bliskich (narusza to odrazu przepisy prawa prasowego).
Hm.. brak zgody jednego z nich? Zależy też kogo... Wole nie teoretyzować ;)
 
Dzięki za naprowadzenie ale nawet niezagłębiając się w KC widzę że lepiej chyba obejdę temat z daleka i zasłonię dane zmarłego aby uniemożliwić "identyfikację" bo jeden z rodziny się zgodzi a inny wyczuje interes i "pójdę z torbami". Pozdrawiam i dziękuję.
 
Colder: dzięki za wskazanie orzecznictwa, ja jestem daleko od lexa i zżerała mnie niepewność, czy moja pamięć nie zwiodła mnie na manowce :) i czy się nie wygłupiam w dziale dalekim od swych zainteresowań :)
 
Powrót
Góra