S
selaz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam ,
Kiedys bylem na wakacjach w Holandii, gdzie zdazyla sie nastepujaca sytuacja :
podczas lekkich przepychanek raczej slownych z ochroniazem z imprezy, przybyla policja i nakazala mi isc do domu. Odchodzac pokazalem palec<f*$Ck you> w strone owego bramkarza. Niestety. Obok niego stal polcjant, ktory natychmiast podlapał ze to do niego( ,ze sie myli nie zdazylem wytlumaczyc, a ze bylem raczej nawalony i zdziwiony ze wlasnie zawineli mmnie na "dolek". Pozniej sie dowiedzialem ze ta przyjemnosc to jedyne 300euro
oczywiscie mowilem im ze to bylo do ochroniarza, nie do policjanta, za duzo to nie dalo
Wypuscili mnie rano. Nie mialem nawet dowodu ani paszportu , wiec zrobili mi zdjecia i spisali dane (robiąc rażące błędy np. zamiast ł wszędzie t) i wypuscili, mowiac ze mam przyniesc na nastepny dzien dowód (czego nie zrobilem) i wreczyli kartke prawdopodobnie z wezwaniam na sprawe(na którą się nie stawiłem).
Od tego czasu minelo jakies 6-8 lat, to chyba sprawa przedawniona
?
W Holandii bylem pare razy, ale nigdy samolotem, nigdy tez nie mialem jakiegos kontaktu z policją.
Niestety w tym roku lece samolotem
Czy moge miec jeszcze jakies nie przyjemnosci z tym zwiazane?
Kiedys bylem na wakacjach w Holandii, gdzie zdazyla sie nastepujaca sytuacja :
Od tego czasu minelo jakies 6-8 lat, to chyba sprawa przedawniona
W Holandii bylem pare razy, ale nigdy samolotem, nigdy tez nie mialem jakiegos kontaktu z policją.
Niestety w tym roku lece samolotem