Starostwo żąda badań lekarskich po zdanym egzaminie na prawo jazdy sprzed kilkunastu lat

  • Autor wątku Autor wątku Marcin Michalkowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Marcin Michalkowski napisał:
Bez przesady ,nie dawaj wszystkich do 1 worka,raz się w życiu zdarzyło
Raz to dałeś się złapać. Ja jako współuczestnik ruchu chciałbym mieć pewność czy nie masz problemu z używkami zakazanymi. Dlatego takie badania są słuszne
 
victor.jan napisał:
Raz to dałeś się złapać. Ja jako współuczestnik ruchu chciałbym mieć pewność czy nie masz problemu z używkami zakazanymi. Dlatego takie badania są słuszne
Używki zakazane to narkotyki,alkohol zakazany nie jest. Rowerzyści takich badań robić nie powinni
 
Marcin Michalkowski napisał:
Używki zakazane to narkotyki,alkohol zakazany nie jest
Wszystko jest dozwolone z umiarem i w domu nie w trasie. (Piłeś, ..... nie jedź)

Marcin Michalkowski napisał:
Rowerzyści takich badań robić nie powinni
To pozostań rowerzystą. W czym problem. Chcesz być kierowcą przebadaj się.
Dalsza dyskusja zbędna
 
victor.jan napisał:
Wszystko jest dozwolone z umiarem i w domu nie w trasie. (Piłeś, ..... nie jedź)


To pozostań rowerzystą. W czym problem. Chcesz być kierowcą przebadaj się.
Dalsza dyskusja zbędna
Twoje argumenty są zbędne. Pragnę ci przypomnieć,że w 2009 w tym chorym kraju rowerzyści za jazdę po alkoholu byli surowiej traktowani niż kierowcy aut. Rowerzyści dostawali zakaz na pojazdy mechaniczne i rowery,jak kogoś złapano autem po alkoholu to dostał zakaz na mechaniczne,ale rowerem mógł jeździć. Rozumiesz te absurdy teraz? Ktoś kto chce zrobić prawo jazdy w 2026 roku nie powinien ponosić konsekwencji chorych przepisów z 2009.

Proszę o podanie przepisu ,na podstawie którego ktoś w 2026 roku musi robić badania womp, które obowiązywały w 2009
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli urzędnik przy okienku nadal uparcie twierdzi, że bez WOMP nie wyda prawa jazdy, powiedz jemu tak.
"W takim razie proszę o wydanie oficjalnej decyzji administracyjnej o odmowie wydania dokumentu wraz z uzasadnieniem prawnym".
Urzędnicy bardzo niechętnie wydają takie decyzje na piśmie, ponieważ wiedzą, że od decyzji starosty przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Przed SKO urząd taką sprawę przegra natychmiast. Często samo żądanie decyzji na piśmie sprawia, że sprawa trafia do kierownika i dokument zostaje nagle tobie wydany.
 
Powrót
Góra