STATIMA mzk z 2008 roku

  • Autor wątku Autor wątku Independent88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Independent88

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
2
Witam, mam pytanie dzwoniła do mnie jakaś pani z kancelarii statima, tematem był mandat od mzk z 2008 roku z kwietnia. Sprawa jest taka, że nie zapłaciłem tego mandatu od razu tylko po 3 msc kwota jaka przyszła to ok 150zł. Dzisiaj dzwoniła do mnie pani z twierdzi że mam do zapłaty opłatę dodatkową, że w 2013 roku wysyłali jakieś wezwanie do zapłaty. Mandat płaciłem przez konto PKO, które zamknąłem jakieś 4 lata temu, co mam teraz zrobić.
 
1. To nie jest mandat.
2. Nic nie robić, nie rozmawiać z nimi i nie uznawać długu.
3. Zorientuj się czy PKO ma możliwość wygenerowania potwierdzenia operacji z zamkniętego rachunku z tamtego okresu.
 
W ostateczności zarzut przedawnienia, bo wychodzi na to że żadnej sprawy w sądzie nie było
 
Oczywiście. Chyba, że to "jakieś wezwanie" było faktycznie nakazem zapłaty. Ale to już tylko gdybanie.
 
Yozayan napisał:
Chyba, że to "jakieś wezwanie" było faktycznie nakazem zapłaty.
Nakazy wysyła sąd, a nie windykacja. Chociaż prawda, ludzie różne rzeczy mylą, także pisma i nadawców.
 
dzięki wielkie za wszystkie komentarze, czyli ogólnie olewam sprawę :)
 
Independent88 napisał:
dzięki wielkie za wszystkie komentarze, czyli ogólnie olewam sprawę :)



Oczywiście tylko do momentu aż nie przyjdzie pozew/nakaz zapłaty!
W miarę możliwości, przypilnuj tylko, żeby Statima miała Twój aktualny adres do doręczeń.
 
Powrót
Góra