Status bezrobotnego a umowa zlecenie

  • Autor wątku Autor wątku kuyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kuyk

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
4
Mam takie pytanie. Około 2 tygodni temu żona była w firmie znajomej poglądowo na 1 dzień zobaczyć co to za praca i wogóle, bo chcieli ją zgłosić na staż do urzędu pracy. Żona w tym czasie była zapisana w urzędzie pracy jako bezrobotna. W ciągu tego dnia wpadła Pani z inspekcji pracy i została wystawiona umowa zlecenie z żoną na 1 dzień na kwotę 50 zł brutto. Żona od 4 kwietnia jest zatrudniona na stażu w tej firmie. Dziś wpadła znowu ta sama Pani z inspekcji pracy i zdziwiona jak to możliwe, że wzięli żonę tak szybko na staż i wogóle czy ta umowa jednodniowa była zgłoszona do urzędu pracy. Umowa nie była zgłoszona. Co teraz w takim razie? Czy żona może stracić staż w tej firmie? Jakieś kary ją czekają? Z góry dziękuje
 
16:41 napisałeś pierwszy post. Upominasz się o odpowiedź o 17:11.
To nie jest normalne!!!
Ag_Maz napisał:
Forum to nie budka z kebabem, proszę czekać na odpowiedź. Cierpliwie.
Popieram. Jeżeli oczekujesz szybkiej odpowiedzi nie szanując użytkowników i ich czasu, proponuję poszukać pomocy w innym miejscu.
 
Sorka nie chciałem nikogo poganiać tylko widzę, że na inne tematy szybko ludzie odpisują dlatego napisałem drugiego :)
 
Czy żona może stracić staż w tej firmie? Jakieś kary ją czekają?
Niestety, ale najprawdopodobniej tak. Żona nie dopełniła podstawowego obowiązku osoby bezrobotnej tj. nie wyrejestrowała się w ciągu 7 dni od podjęcia pracy zarobkowej (nie ma tutaj znaczenia ani okres jej trwania ani wysokość wynagrodzenia). Na ten jeden dzień nie miała prawa do posiadania statusu osoby bezrobotnej, a odzyskać go mogła tylko w procesie ponownej rejestracji. Nie zgłoszenie w terminie podjęcia pracy grozi karą grzywny w wysokości nie mniej niż 500 zł. Dla pocieszenia dodam tylko, że PUP-y raczej rzadko to egzekwują, ale nie ma pewności, że tak będzie w tym przypadku.
Co teraz w takim razie?
Natychmiast zgłosić do PUP tę umowę zlecenie. Staż zostanie anulowany i trzeba będzie zwrócić pobrane już stypendium (chyba, że żona jeszcze nic z PUP nie otrzymała), gdyż na chwilę kierowania na staż nie posiadała formalnie statusu osoby bezrobotnej, gdyż: po pierwsze nie zgłosiła podjęcia pracy, a po drugie nie dokonała ponownej rejestracji w PUP po jej zakończeniu. Niech nie zwleka, bo z każdym dniem stypendium staje się świadczeniem nienależnym i w przypadku jego wypłacenia będzie podlegało całkowitemu zwrotowi.
 
Dziękuje bardzo za odpowiedź :) Jeszcze jedno pytanko mam :) Szefowa mojej żony stwierdziła, że wyrzuci umowę do kosza tak jakby jej wogóle nie było, aby żona nie straciła stażu i pogada z tą Panią z Inspekcji Pracy i powie jej, że żona była tam tylko zobaczyć, że żadnej umowy nie było coś w tym stylu. Co wtedy ?
 
Złamie prawo... i żona też...i Pani z inspekcji pracy (jeśli się na to zgodzi) również. A za to grozi odpowiedzialność karna.
Jeśli żona chce odbywać staż, to niech załatwi sprawę zgodnie z prawem. Niech zgłosi tamtą umowę zlecenie i niech poradzi się kogoś w PUP ja dalej postąpić: czy pracodawca ma znowu składać wniosek o staż (czyli cała procedura od początku) czy ewentualnie spróbować złożyć pisemne wyjaśnienia (zarówno żona jak i pracodawca), aby PUP uwzględnił tamten wniosek pracodawcy i ustalił nowy termin rozpoczęcia stażu "od początku". Oczywiście po uprzedniej rejestracji żony jako osoba bezrobotna i po "wyprostowaniu" całej sprawy.

Nie kombinujcie, bo po pierwsze jest to niezgodne z prawem, a po drugie takie sprawy lubią się ciągnąć za człowiekiem latami.
 
ja jestem bezrobotna bez prawa do zasiłku. Chciałabym wziąć dotację na otworzenie działalności gospodarczej więc zależy mi, żeby nie utacić tego statusu. Czy jeśli podejmę umowę zlecenie to mam to im zgłosić?Czy nie stracę wtedy statusu osoby bezrobotnej? Bo o dotacje mogą starć się wyłącznie osoby długotrwale bezrobotne-minimum rok. A z tego co rozumiem to jeśli zgłoszę do urzędu że podejmuję umowę zlecenie pewnie przestanę być bezrobotna?????????????
 
Zgadza się. Podstawowym warunkiem przy ubieganiu się o środki na podjęcie DG jest posiadanie statusu bezrobotnego. Podejmując zlecenie masz obowiązek ten fakt zgłosić PUP co będzie skutkowało utratą statusu bezrobotnego.
 
a jeśli byłaby to umowa zlecenie bez wynagrodzenia?
 
hera16 napisał:
a jeśli byłaby to umowa zlecenie bez wynagrodzenia?
Prawnie jest to dopuszczalne, ale potocznie domniemywa się, że za wykonanie zlecenia zleceniobiorcy należy się wynagrodzenie. Brak wynagrodzenia powinien być jasno i precyzyjnie określony w treści umowy cywilnoprawnej tak, aby PUP nie musiał się domyślać czy za świadczoną pracę zostaniesz wynagrodzona czy też nie.
Jednak definicja bezrobotnego mówi także, że osobą bezrobotną może być osoba niezatrudniona i niewykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia...I teraz pytanie: czy przez okres świadczenia nieodpłatnego zlecenia będziesz nadal gotowa do podjąć pracę, którą w każdej chwili może zaproponować ci PUP? Bo szczerze wątpię...
 
Ostatnia edycja:
Również skutkuje utratą statusu osoby bezrobotnej.
 
gośćforum123 napisał:
Również skutkuje utratą statusu osoby bezrobotnej.
Mam takie samo zdanie. Niezależnie od tego czy zlecenie jest płatne czy niepłatne nie uważam, żeby bezrobotny był w tym samym czasie zdolny do podjęcia pracy zarobkowej... czyli nie spełnia podstawowego warunku, aby taki status posiadać.
 
Powrót
Góra