U
uczenszkolysredniej
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 4
Witam, w statucie mojej szkoły jest zapis dotyczący używania telefonu komórkowego
"Uczeń jest zobowiązany do:
nieużywania telefonów komórkowych w czasie zajęć lekcyjnych i imprez szkolnych. W przypadku łamaniu powyższego zakazu stosować się będzie kary przewidziane w statucie. Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły. Tymczasowo skonfiskowany telefon przekazywany jest do pokoju wicedyrektorów a fakt ten odnotowuję się w specjalnym zeszycie"
Ogólnie formuła ta jest zapisana w sposób dość nie jasny, przykładowo:
"Uczeń jest zobowiązany do: nieużywania telefonów komórkowych" czyli zgodnie ze statutem mogę używać jednego telefonu, ale dwóch lub więcej już nie?
Albo co mam rozumieć przez "używanie telefonu", czy sprawdzenie godziny w telefonie też jest zakazane?
Ale co najbardziej przeraża to druga część tego zapisu.
"Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły."
Czy szkoła ma prawo stosować takiego środki?
Czy statut szkoły ma większą wagę niż kodeks karny, który wyraźnie mówi:
"Art. 284.
§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."
albo Konstytucja RP:
"art. 49 Konstytucji RP: Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony."
Jak wiadomo w telefonie mogą znajdować się czyjeś wiadomości.
Następna rzecz:
"Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły. Tymczasowo skonfiskowany telefon przekazywany jest do pokoju wicedyrektorów a fakt ten odnotowuję się w specjalnym zeszycie"
Czyli zgodnie z tym telefon może zostać wydany po dniu, tygodniu, miesiącu, a nawet po roku, gdyż nie ma dokładnie określonego czasu po jakim powinniśmy otrzymać zabrany nam przedmiot.
Mam nadzieję, że wyraziłem się dosyć jasno i zrozumiale. Pozdrawiam
"Uczeń jest zobowiązany do:
nieużywania telefonów komórkowych w czasie zajęć lekcyjnych i imprez szkolnych. W przypadku łamaniu powyższego zakazu stosować się będzie kary przewidziane w statucie. Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły. Tymczasowo skonfiskowany telefon przekazywany jest do pokoju wicedyrektorów a fakt ten odnotowuję się w specjalnym zeszycie"
Ogólnie formuła ta jest zapisana w sposób dość nie jasny, przykładowo:
"Uczeń jest zobowiązany do: nieużywania telefonów komórkowych" czyli zgodnie ze statutem mogę używać jednego telefonu, ale dwóch lub więcej już nie?
Albo co mam rozumieć przez "używanie telefonu", czy sprawdzenie godziny w telefonie też jest zakazane?
Ale co najbardziej przeraża to druga część tego zapisu.
"Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły."
Czy szkoła ma prawo stosować takiego środki?
Czy statut szkoły ma większą wagę niż kodeks karny, który wyraźnie mówi:
"Art. 284.
§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."
albo Konstytucja RP:
"art. 49 Konstytucji RP: Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony."
Jak wiadomo w telefonie mogą znajdować się czyjeś wiadomości.
Następna rzecz:
"Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły. Tymczasowo skonfiskowany telefon przekazywany jest do pokoju wicedyrektorów a fakt ten odnotowuję się w specjalnym zeszycie"
Czyli zgodnie z tym telefon może zostać wydany po dniu, tygodniu, miesiącu, a nawet po roku, gdyż nie ma dokładnie określonego czasu po jakim powinniśmy otrzymać zabrany nam przedmiot.
Mam nadzieję, że wyraziłem się dosyć jasno i zrozumiale. Pozdrawiam