H
hub99ert
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam.
Jestem uczniem publicznego LO i mam kilka pytań dotyczących statutu szkoły.
"6.1. Prace pisemne:
a) kartkówka; dotyczy trzech ostatnich tematów, może być bez zapowiedzi, czas trwania 15 – 20 minut.
b) sprawdzian; obejmuje szerszą partię materiału, zapowiedziany na 3 dni przed, czas trwania do 45 minut.
c) sprawdziany, testy podsumowujące, prace klasowe; według specyfiki przedmiotu, zapowiedziane z tygodniowym wyprzedzeniem, poprzedzone lekcją powtórzeniową, czas trwania 1 – 2 godzin."
Z tego wynika, że każdy test obejmujący materiał z powyżej 3 tematów jest już sprawdzianem. Czy mylę się?
Po jakimś miesiącu nauki w nowej szkole nauczycielka od geografii zapowiedziała nam kartkówkę z 3 ostatnich lekcji i mapy politycznej Azji. Większość klasy przygotowała się na test, a nauczycielka oznajmiła nam, że dzisiaj robi test sprawdzający wiedzę po gimnazjum na oceny.
Jest to według mnie niezgodne ze statutem, ponieważ wszelkie "sprawdziany, testy podsumowujące, prace klasowe" powinny być zapowiedziane z conajmniej tygodniowym wyprzedzeniem, czego nasza nauczycielka nie zrobiła.
Nie jest to może duży powód do kłótni, ale waga oceny to 3, także ten test decyduje w bardzo dużym stopniu o ocenie na półrocze.
"7.1. Musi uwzględniać poniższe zasady:
a) w ciągu tygodnia uczeń może mieć maksymalnie 3 prace klasowe,
b) w ciągu l dnia nie może być więcej niż l praca klasowa (nie dotyczy kartkówek),
c) zmiana terminu pracy klasowej może nastąpić na uzasadnione życzenie uczniów, ale wówczas nie obowiązuje p. l.,
d) częstotliwość oceniania wynika ze specyfiki przedmiotu,
e) prace klasowe, sprawdziany powinny być sprawdzone i poprawione w ciągu 3 tygodni, kartkówki w ciągu l tygodnia,
f) jeżeli uczeń z przyczyn losowych opuścił pracę klasową (sprawdzian) to powinien mieć możliwość napisania jej w ciągu 2 tygodni,
g) uczeń powinien mieć możliwość poprawy pisemnej pracy klasowej, zwłaszcza oceny niedostatecznej. Inne stopnie po uzgodnieniu z nauczycielem."
Czy zacytowany fragment statutu oznacza, że każda ocena, a zwłaszcza ocena niedostateczna jest możliwa do poprawy - niezależnie od tego czy to ocena ze sprawdzianu czy kartkówki?
Co do punktu e) - czy oznacza on, że sprawdzian, który nie został sprawdzony w przeciągu trzech tygodni i kartkówka w przeciągu tygodnia nie tracą ważność?
Chciałbym się dowiedzieć również, jak ma się sprawa z "okienkami" co do polskiego prawa. Jestem uczniem dojeżdżającym i takie okienko powoduje, że czekam na autobus ponad godzinę, co jest dla mnie dużym utrudnieniem, zwłaszcza, że muszę przygotować się na kolejny dzień do szkoły.
Kolejna rzecz dotyczy usprawiedliwiania godzin.
Nauczyciel zapowiedział, że nieobecność na pojedynczych godzinach (np. w przypadku, gdy ktoś się spóźni na autobus) nie może być usprawiedliwiona. Czy nauczyciel ma w ogóle prawo odmowy usprawiedliwienia?
Zgodnie z polskim prawem osoba, która ukończyła 18 lat ma prawo do samostanowienia. Według mnie oznacza to, że uczeń ma prawo do samodzielnego usprawiedliwiania nieobecności i obecności na wywiadówkach zamiast rodziców. Czy mam rację?
Proszę o rzetelne odpowiedzi i mam nadzieję, że nie pojawią się takie osoby, które będą próbować nakłonić mnie do zmiany moich poglądów. Szanuję zarówno instytucję szkoły jak i nauczycieli, ale Polska to kraj, gdzie organy nie mogą działać niezgodnie z prawem, co dotyczy również szkół.
Jestem jak na razie w 1 klasie LO, wobec czego nie mam jeszcze rozszerzeń, aczkolwiek materiału jest już dużo, co sprawia, że nie jestem w stanie po przyjściu ze szkoły przerobić 100% materiału i niekoniecznie jestem przygotowany na wszystkie lekcje, tym bardziej, że wracam do domu późno, a do szkoły wstaję o 5 rano, więc muszę iść spać o 21, żebym mógł jakkolwiek funkcjonować, a nie jest to możliwe w przypadku, gdy mam kilka stron zadań domowych.
Proszę o wyrozumiałość.
Jestem uczniem publicznego LO i mam kilka pytań dotyczących statutu szkoły.
"6.1. Prace pisemne:
a) kartkówka; dotyczy trzech ostatnich tematów, może być bez zapowiedzi, czas trwania 15 – 20 minut.
b) sprawdzian; obejmuje szerszą partię materiału, zapowiedziany na 3 dni przed, czas trwania do 45 minut.
c) sprawdziany, testy podsumowujące, prace klasowe; według specyfiki przedmiotu, zapowiedziane z tygodniowym wyprzedzeniem, poprzedzone lekcją powtórzeniową, czas trwania 1 – 2 godzin."
Z tego wynika, że każdy test obejmujący materiał z powyżej 3 tematów jest już sprawdzianem. Czy mylę się?
Po jakimś miesiącu nauki w nowej szkole nauczycielka od geografii zapowiedziała nam kartkówkę z 3 ostatnich lekcji i mapy politycznej Azji. Większość klasy przygotowała się na test, a nauczycielka oznajmiła nam, że dzisiaj robi test sprawdzający wiedzę po gimnazjum na oceny.
Jest to według mnie niezgodne ze statutem, ponieważ wszelkie "sprawdziany, testy podsumowujące, prace klasowe" powinny być zapowiedziane z conajmniej tygodniowym wyprzedzeniem, czego nasza nauczycielka nie zrobiła.
Nie jest to może duży powód do kłótni, ale waga oceny to 3, także ten test decyduje w bardzo dużym stopniu o ocenie na półrocze.
"7.1. Musi uwzględniać poniższe zasady:
a) w ciągu tygodnia uczeń może mieć maksymalnie 3 prace klasowe,
b) w ciągu l dnia nie może być więcej niż l praca klasowa (nie dotyczy kartkówek),
c) zmiana terminu pracy klasowej może nastąpić na uzasadnione życzenie uczniów, ale wówczas nie obowiązuje p. l.,
d) częstotliwość oceniania wynika ze specyfiki przedmiotu,
e) prace klasowe, sprawdziany powinny być sprawdzone i poprawione w ciągu 3 tygodni, kartkówki w ciągu l tygodnia,
f) jeżeli uczeń z przyczyn losowych opuścił pracę klasową (sprawdzian) to powinien mieć możliwość napisania jej w ciągu 2 tygodni,
g) uczeń powinien mieć możliwość poprawy pisemnej pracy klasowej, zwłaszcza oceny niedostatecznej. Inne stopnie po uzgodnieniu z nauczycielem."
Czy zacytowany fragment statutu oznacza, że każda ocena, a zwłaszcza ocena niedostateczna jest możliwa do poprawy - niezależnie od tego czy to ocena ze sprawdzianu czy kartkówki?
Co do punktu e) - czy oznacza on, że sprawdzian, który nie został sprawdzony w przeciągu trzech tygodni i kartkówka w przeciągu tygodnia nie tracą ważność?
Chciałbym się dowiedzieć również, jak ma się sprawa z "okienkami" co do polskiego prawa. Jestem uczniem dojeżdżającym i takie okienko powoduje, że czekam na autobus ponad godzinę, co jest dla mnie dużym utrudnieniem, zwłaszcza, że muszę przygotować się na kolejny dzień do szkoły.
Kolejna rzecz dotyczy usprawiedliwiania godzin.
Nauczyciel zapowiedział, że nieobecność na pojedynczych godzinach (np. w przypadku, gdy ktoś się spóźni na autobus) nie może być usprawiedliwiona. Czy nauczyciel ma w ogóle prawo odmowy usprawiedliwienia?
Zgodnie z polskim prawem osoba, która ukończyła 18 lat ma prawo do samostanowienia. Według mnie oznacza to, że uczeń ma prawo do samodzielnego usprawiedliwiania nieobecności i obecności na wywiadówkach zamiast rodziców. Czy mam rację?
Proszę o rzetelne odpowiedzi i mam nadzieję, że nie pojawią się takie osoby, które będą próbować nakłonić mnie do zmiany moich poglądów. Szanuję zarówno instytucję szkoły jak i nauczycieli, ale Polska to kraj, gdzie organy nie mogą działać niezgodnie z prawem, co dotyczy również szkół.
Jestem jak na razie w 1 klasie LO, wobec czego nie mam jeszcze rozszerzeń, aczkolwiek materiału jest już dużo, co sprawia, że nie jestem w stanie po przyjściu ze szkoły przerobić 100% materiału i niekoniecznie jestem przygotowany na wszystkie lekcje, tym bardziej, że wracam do domu późno, a do szkoły wstaję o 5 rano, więc muszę iść spać o 21, żebym mógł jakkolwiek funkcjonować, a nie jest to możliwe w przypadku, gdy mam kilka stron zadań domowych.
Proszę o wyrozumiałość.